Imperium

Album cover art for "Imperium" by EMAS & HAŁASTRA

EMAS & HAŁASTRA - Rap, Hip-Hop

Imperium

0 Plays

Duration: 2:23

View Album

Lyrics

Language:

[Zwrotka 1: Emas] Nic tam nie ma, jak wrzucają mnie na bęben Miasto pachnie mefedronem i lateksem Już wróżyli mi kryminał albo MONAR Moi ludzi jak Cut Killer na balkonach Moje imię z dużych liter, bo to duże rzeczy Nowy papież na balkonie, nie mam konkurencji Do perfekcji sobie idę, nie po stymulanty Twoja Barbie chciałaby dla mnie zatańczyć Jak mi mówią, że się nie da, no to kurwa lecę I chociaż nie było chleba, w końcu będzie lepiej Schudłem parę kilo, znowu zupy z torby Ty jesteś wiarygodny kurwa, tak jak polskie sądy Na kryzysie zbudowałem se imperium I to idzie dla dzieciaków, którе już nie widzą sensu Siano odbieram w kopiеrcie i mnie nie ma I na blokach to jest faux pas jeśli nie wiesz kto to EMAS [Refren] Miasto pachnie mefedronem i lateksem Miasto pachnie mefedronem i lateksem Miasto pachnie mefedronem i lateksem My tu tworzymy imperium jak Marek Aureliusz (a jak) Miasto pachnie mefedronem i lateksem (a jak) Miasto pachnie mefedronem i lateksem (a jak) Miasto pachnie mefedronem i lateksem (a jak) My tu tworzymy imperium jak Marek Aureliusz [Zwrotka 2: Mazowiecki Książe] To Mazowiecki Książe, mam tu wszystko czego każdy z nich szuka Zbieram na Bentleya, nie chce mi się iść z buta Oczy otwarte, tak się robi kwit tutaj Zagęszczam ruchy, jak mi się śni pucha Buduję imperium, nie do rozjebania twierdzę Fundament z przeczytanych książek, popełnionych błędów Wysoki sufit, duży garaż, no bo lubię przestrzeń W końcu ego swe gdzieś zmieszczę Zaciśnięte pięści, bo los trzymam w rękach, tak jak bokser Na chwilę luzuję jak trzeba przeliczyć forsę Czasem się nie wyświetlam, ale ciągle szponcę Bo chcę byście mnie wytykali palcem w Forbesie Czy mi pachnie przyszłość, to postęp W końcu robię to jak facet, w końcu dorosłem Robimy ucztę, ścisłe grono Nie połamiesz z nami chleba jak się brudzisz mąką [Refren] Miasto pachnie mefedronem i lateksem Miasto pachnie mefedronem i lateksem Miasto pachnie mefedronem i lateksem My tu tworzymy imperium jak Marek Aureliusz (a jak) Miasto pachnie mefedronem i lateksem (a jak) Miasto pachnie mefedronem i lateksem (a jak) Miasto pachnie mefedronem i lateksem (a jak) My tu tworzymy imperium [Zwrotka 3: Kwiatek Haze] Ej, życie to gra strategiczna, praca organiczna - finał to willa Wielka Rzeczpospolita, to nie łatwizna jak emigracja na wyspach Jedziemy z tym gównem cały czas Nie zatrzymujemy się jak metro na Kabatach, ta Ogarniamy się raz dwa, szybka kawa i na miasto by zarobić jakiś hajs My tu tworzymy imperium, jak Marek Aureliusz, takie życie artysty Nienawiść do systemu, pogarda dla policji, w głowie gonitwa myśli Skurwysyny chcą założyć nam kajdanki, założyć kagańce i założyć pasiaki Skurwysynom się nie damy, kominiarki i przejmujemy ten bajzel [Refren] Miasto pachnie mefedronem i lateksem (a jak) Miasto pachnie mefedronem i lateksem (a jak) Miasto pachnie mefedronem i lateksem (a jak) My tu tworzymy imperium jak Marek Aureliusz (a jak) Miasto pachnie mefedronem i lateksem (a jak) Miasto pachnie mefedronem i lateksem (a jak) Miasto pachnie mefedronem i lateksem (a jak) My tu tworzymy imperium

Rate this song

Rate this song

0/5.0 - 0 Ratings

5
0.0% (0)
4
0.0% (0)
3
0.0% (0)
2
0.0% (0)
1
0.0% (0)

Loading comments...

Credits

Writers
  • Kwiatek HAZE
  • Książę Mazowiecki
  • EMAS