Miczeka (Remix)

Album cover art for "Miczeka (Remix)" by Ein Killa Hertz & Trials X & Oliwia Zagumny

Ein Killa Hertz & Trials X & Oliwia Zagumny - Rap, Polski Rap

Miczeka (Remix)

0 Plays

View Album

Lyrics

Language:

[Zwrotka 1: MC Bob] Ja rymuję i rapuję, a mikrofon podskakuje Piłka bez wysiłku, głośniki wam popsuje Zaczynam układać, jakiś nowy tekst Pomysły mi się kończą, bo tak już jest Lecz postaram się was teraz, nie zanudzić Bo jestem MC Bob, jak grot Strzały która pędzi przez nieznane Scratche, trzaski, zgrzyty Czarna płyta i czarne bity Więc sprawdź swój mikrofon, dwa trzy Czy wszystko gra Mikrofon czeka ktoś tańczy breka Lub rymuję do bitów jak Jotemi i Volt Poczekaj chwilę teraz jeszcze jeden wers I zamykam swój mikrofon Szczelnie, kładę zaporę przeciw moim strofom [Zwrotka 2: J. Tiger] Ja tu powiem to co ja myślę Z szybkością fax'u wiadomość do was wyślę Nic nie zmyślę raczej rzecz puści się Mój mikrofon czeka również, zarapuje to spuchniesz Jak atomy wybuchniesz, czy to rozumiesz? Że taki hiphopowy rytm soczysty Pobudza efektywnie wszystkiе ludzkie zmysły Razem z tekstеm tworzy całość czy już reagujesz Czy masz jeszcze wytrwałość czy się wycofujesz Ja mikrofon wciąż dalej atakuje Jak tygrys przeskakuje od słowa do słowa Nienawiść bojowa pęka moja głowa [Refren: MC Bob] Mikrofon Czeka Mikro-Mikrofon Czeka Mikrofon Czeka, Mikrofon Czeka Mikrofon Czeka Mikro-Mikrofon Czeka Mikrofon Czeka, Mikrofon Czeka one, two czeka [Zwrotka 3: Volt] V to the O to the L to the T O moje rymy nigdy nie martw się Volt Lekarz dźwięku co robić ma wie No Data Error w moim rozumieniu Bo rymy wciąż płyną my. otworem gębowym By gadać w mikrofon nieustannie gotowy Bo mikrofon to przyjaciel każdego MC Co z głosu prąd gdy chcę mrok wbić Z głosu prąd z głosu prąd zmiennie na przemienny W tej samej co mój głos w fazie jest pogięty Jak sinus lub cosinus raz w dół a raz w górę Nastoje stymuluje wesołe nie ponure Młody prąd niedodatni ale pozytywny Po przejściu przez moc jest już tak aktywny Że membrany głośników aż ze strachu drżą I dudnią i dźwięczą i sapią i grają A problemy techniczne nie są mym problemem O tym co w głośniku wiem więcej niż wiele Bo materię muszę znać nad którą pracuję Jak monter śrubki tak ja dźwięki montuję Mikrofon jest potrzebny by zmontować człowieka Więc łap za mikrofon bo mikrofon czeka! [Refren: MC Bob] Mikrofon Czeka Mikro-Mikrofon Czeka Mikrofon Czeka, Mikrofon Czeka Mikrofon Czeka Mikro-Mikrofon Czeka Mikrofon Czeka, Mikrofon Czeka Mikrofon Czeka Mikro-Mikrofon Czeka Mikrofon Czeka, Mikrofon Czeka Mikrofon Czeka Mikro-Mikrofon Czeka Mikrofon Czeka, Mikrofon Czeka one, two czeka! [Zwrotka 4: Oliwia] Jeden dla forsy, drugi bo chce Trzeci już tu idzie bo to miejsce... gdzie? Zaczynam znów od nowa, wszystkie moje słowa Z początku te rymy są nieco łatwiejsze Z poprzednim wersem rymuje się podkowa Lecz to chyba było w jakimś innym tekście Dwa razy do początku Myśli się cofają, przebijają, mieszają Zupełnie zmieniają sens i znaczenie Innym słowom nadają Tutaj mamy różne fajne możliwości Teraz zmieniam rymy i częstotliwości Wielkiej cierpliwości mikrofon czeka Zwleka, bo przecież dobrze to wiesz Że zawsze coś powinno być bardziej na przecież I od tyłu rapujesz Wszystko ma swój koniec, tak jak pies Ma z tyłu łapy na ogonie A początku nie widać Trzeci jest zmęczony, drugi się zwątpił Pierwszy chyba też Dobrze, że mikrofon czekając jest włączony Bo nie był odpalony nigdzie ten tekst [Refren: Volt] Mikrofon Czeka Mikro-Mikrofon Czeka Mikrofon Czeka, Mikrofon Czeka Mikrofon Czeka Mikro-Mikrofon Czeka Mikrofon Czeka one, two czeka Mikrofon Czeka, Mikrofon Czeka Mikrofon Czeka Mikro-Mikrofon Czeka Mikrofon Czeka one, two czeka [Zwrotka 5: Janmarian] Na mnie czeka on tak Zawsze na on nie na off J-A-N-M-arian To nie ty, tylko ja Stres, kiedy stoję przy mikrofonie? Nie! mój styl dogonia cię i rozpieprza Bow! chcę z tobą walczyć No bowiem [?] pod postacią wersów z głowy Mocnych jak zwrotka roty 1986 rok – to był pierwszy krok Na planetę Rapattack Teraz freestyle non stop jak [?] Nie przerywam nawet na chwilę, bo debile myślą Że rap znaczy tyle co Sticker Express & T-Rex Nie wiedząc, że mam wiedzę, co pozwala mi Łamać słowem scyzoryk Mówię tik, mówię tak, potem liczę Raz, dwa i na trzy rozpieprzam wzgórze Bo ani to hip ani hop Nie wiem, co to jest i skąd, ale mnie podoba się To bardzo fajnie jest, bo Mam na Wack MC's tekstów, chyba dziesięćkroć Zawdzięczam im wiele Dlatego specjalnie dla nich Ten tekst, dedykacją Wielu udanych rapowskich festynów Od Janmariana Dla wszystkich [Outro: Wszyscy] Mikrofon czeka, Mikrofon czeka Mikrofon czeka, Mikrofon czeka Mikrofon czeka, Mikrofon czeka Mikrofon czeka, Mikrofon czeka Mikrofon czeka, Mikrofon czeka Mikrofon czeka, Mikrofon czeka

Rate this song

Rate this song

0/5.0 - 0 Ratings

5
0.0% (0)
4
0.0% (0)
3
0.0% (0)
2
0.0% (0)
1
0.0% (0)

Loading comments...

Credits

Writers
  • Numer Raz
  • J. Tiger
  • DJ 600V
  • DJ JanMarian
  • Oliwia Zagumny