Pół Baku

Lyrics
[Zwrotka 1: Rado Radosny] Ta panna jest w ciuchach Max Mara Pamiętam jeszcze czasy gdy to była max Zara I kiedy woleliśmy żeby raczej nie kłamać Mówiliśmy, że to chemia albo magia, tatara Jaki będzie wynik i czy to już na niby? Teraz w dresie Napapijri chcę cię wziąć na Santorini I wyobrażać sobie różne rzeczy kiedy śpimy Że nasza para top, a inne pary to zizi Połowa baku wjeżdżamy na CPN I szkoda czasu, mam eMkę jak Be eM We Leję pod korek i jedźmy na boga gdzieś Mój skład jest z ŁDZ, a ona nie [Bridge: Rado Radosny] Połowa baku wjeżdżamy na CPN I szkoda czasu, mam eMkę jak Be eM We Leję pod korek i jedźmy na boga gdzieś Mój skład jest z ŁDZ, a ona... nie [Refren: Rado Radosny, Astek] x2 Mamy połowę baku, no to w tę albo we w tę Mamy połowę czasu, no to chcesz albo nie chcesz Za chwilę nie będzie już odwrotu, więc dodaj gazu albo daj mi spokój Mamy połowę baku, no to w tę albo we w tę Mamy połowę czasu, no to chcesz albo nie chcesz Za chwilę nie będzie już B planu Jak dodasz gazu nigdy już nie hamuj [Zwrotka 2: Astek] A za oknem znowu deszcz na betonie Atutowy znowu pociął jazz w Abletonie A ja mam ochotę ubrać cię w Calzedonię I potem wystawić cię na słońce gdzieś w Macedonii A może się razem schować? Tak głęboko, że nas odnajdą na antypodach Moje Fuji emuluje analoga Mój Instagram to galeria, ich to galeria handlowa I zawracam jej w głowie Swoją drogą ślicznej I zawracam jej w głowie I to kijem Wisłę [Bridge: Astek] Koniec lata Może na początek zobaczymy koniec świata Za jej szyją dłonie splatam Nie ma nic lepszego niż wspólne polskie lata [Refren: Rado Radosny, Astek] x2 Mamy połowę baku, no to w tę albo we w tę Mamy połowę czasu, no to chcesz albo nie chcesz Za chwilę nie będzie już odwrotu, więc dodaj gazu albo daj mi spokój Mamy połowę baku, no to w tę albo we w tę Mamy połowę czasu, no to chcesz albo nie chcesz Za chwilę nie będzie już B planu Jak dodasz gazu nigdy już nie hamuj
Rate this song
0/5.0 - 0 Ratings
Loading comments...
Credits
- Writers
- Rado Radosny
- Astek