Pechowa 13

Album cover art for "Pechowa 13" by Dudek P56 & DJ Imu

Dudek P56 & DJ Imu - Rap

Pechowa 13

0 Plays

View Album

Lyrics

Language:

Niech sąsiedzi to usłyszą jak to dalej zapierdala Ja to hip hop, Ja to hip hop i chodź byś przezwyciężył lęk Niech sąsiedzi to usłyszą jak to dalej zapierdala Ja to hip hop, Ja to hip hop i chodź byś przezwyciężył lęk Niech sąsiedzi Słyszą jak to dalej zapierdala jak pięknie wszystko Siedzi gdy na siłę się nie starasz Gdy to idzie prosto z serca gdy Zatyka Dech przed wejściem gdy czujesz jakbyś to był ty i zmienia podejście całe. Rap Człowieku ode mnie te słowa Bóg dał mi tą możliwość pokochałem ten towar Muzyka plus ma głowa to magiczne połączenie dwa plus dwa daje DDK na scenie Pokochałem więc korzenie gotuję z nich wywar kiedy znów to słyszę normalnie odpływam mam to we krwi czuje krąży właśnie teraz Jak taxi taxi driver od Pragi pomagiera Jak pamięć o przeszłości jak szczegóły tej kultury jak muzyka tego miasta znów mazała rapem mury Jak się obudziło wszystko potencjał w młodości Drzemie zmień pechowe jeden trzy na jeden trzy ode mnie. [ode mnie P56] na jeden trzy ode mnie [ P 56 ] [P56 ] Pamiętam to dokładnie jak zmieniało sie podejście ludzie pokochali przekazywać emocje na wejście Podwórka pełne kartek osiedla pełne słów jeśli jeśli to pisane rym przesłanie no to mów. Gdy dostałeś te zadanie z góry wiedziałeś to wtedy Nie odróżnisz tego stylu, koluniu od torpedy. Nie zmieniły sie potrzeby Człowiek musi oddychać to co ludzie pokochali to jest miłość, muzyka To przenika każdą dusze która tego potrzebuje gdy słucham sam tych Wersów bezkitu tak sie czuje. Kiedy sie zrewanżuje ziomeczków wróci, napewno chodź często to powtarzam nie jest mi wszystko jedno Chodź często to czuje, podchodzi niepewność jest coraz bliżej mnie wchodzę w zakazany sektor, ma dusza jak żelazo rozgrzane do czerwoności zastyga tak jak kamień w foremce od pewności Na bicie, twardo na bicie jak noga w życie co dzień się powtarza jedna druga lewa prawa idzie jak na speed'ie choć nie tykam kurestwa bo to mnie razi, nie wszystko jest dla wszystkich co mogę ci poradzić Jednym gestem mówią na mnie dudek P56 dobrym ludziom zdrowia, dobrym ludziom cześć, Urodziłem sie by nieść treści tak to ludziom pomóc dzisiaj lecą moje wersy niemal w każdym Polskim domu Pamiętam me dzielnice to Praga i Bielany, Bielany i Praga tu sie pojawiła Plaga leci lada chuj na łeb jak od nie pamiętnej daty tu pozdróweczki tylko dla wszystkich mordek kumatych. L A BES. L DO L tak delikatnie pisze i wchodzę w tą ekstazę gdy tylko muzykę słyszę. U mnie świeci grzechotniku Oby u ciebie był fart dwadzieścia dziewiętnaście DDK jedna z kart, P56 To o bracie niepewności mam już kilka wiosen byku Pamiętam jak było kiedyś chociaż pamięć mnie zawodzi niszczymy się od małego świat podrywa nas bez kitu życie tytuł gdzie jest ciężko lecz coś wtedy się rodzi Że błąd może człowiek może czyste spojrzenie ile dni straconych nocy których nic nie zamienię ile łez co otworzyły oczy Ile pustych kartek ile biegu ile schodów ile życie dla mnie warte Znam to sę myślę zrobię dobrze wszystko ziomek Ale często nie wychodzi więc o czym myślę sobie aby ominąć problemy i nie musieć kombinować wybierz sytuacje w których nie umiemy kontrolować Boże prowadź panie idę Gdy jest Szum przecieram szybę mam ciśnienie jakbym ziomek wypierdalał na orbitę i Z zeszytem myśli w głowie Lecę prezentuje tobie Rekord Play nowy album jeden trzy bierz to sobie. Niech pomoże ci jak mi to nie powiedziałbym finito P56 szczęki opadły fizykom a wiec niech to leci dalej i do wszystkich dobrych ludzi dotrze jak najprędzej po to by za wczasów ich obudzić. Pechowa trzynastka dziś przychodzi jej kres na Full weź to nastaw to P56 gdy na bicie słyszysz słowa które dochodzą do ciebie P56 jebać fałsz i cierpienie

Rate this song

Rate this song

0/5.0 - 0 Ratings

5
0.0% (0)
4
0.0% (0)
3
0.0% (0)
2
0.0% (0)
1
0.0% (0)

Loading comments...

Credits

Writers
  • Dudek P56