Idzie świt

Lyrics
[Zwrotka 1: Dudek P56] Gdy nadchodzi trzynastka, poziom ciśnienia wzrasta Tłusty bit tak jak mięso, które trzeba pochlastać Gdy idzie światło gaśnie, gdy wchodzi się zaczyna Moja dusza to czuje, w żyłach adrenalina Dalej jestem tu i przeklinam kurwa mać Co za sceny kurwa mać, co za klimat w którym żyjemy Żyję w nim, nie wytrzymam, kabaret jakich mało Jestem tu, a więc idę, a co mi pozostało Tu na podwórka i ludzi, pada często, więc mokną Nikt nie poda im dłoni, lecz podkopie po stokroć Jebać system niesłuszny, długi nos jak Pinokio Drewna dość, do wyjebki tak wypatrzone okno Gdy nadchodzi świt - nadchodzi lawina Gdy nadchodzi świt - nic nas nie powstrzyma Gdy nadchodzi świt mamy więcej moc A jebane drzazgi w palcu Gdy nadchodzi świt - nadchodzi lawina Gdy nadchodzi świt - nic nas nie powstrzyma Gdy nadchodzi świt mamy więcej moc A jebane drzazgi w palcu
Rate this song
0/5.0 - 0 Ratings
Loading comments...
Credits
- Writers
- Pusher (POL)
- Dudek P56