Drive

Lyrics
[Zwrotka 1: Diset] Kiedy byłem mały chciałem mieć samochód bez dachu Taki czarny jak noc albo taki czerwony jak zachód Dziś chcę żyć tylko bez strachu Jedziemy cztery pasy, bez pasów Ze mną nie myśl o tym czy skończymy we wraku Pojedźmy tam, gdzie nie trzeba być normalnym Możemy nie mieć nic, a nikt nie ma takiej jazdy I mi dobrze z tym, bo widzę jak na mnie patrzysz Poznaję bratnie dusze, po wzroku łatwopalnym Tu prawie nikomu nie zależy na niczym Dlatego mi tu już prawie nie zależy na nikim W głowie stale znane mi przesterowane krzyki I wcale nie chcę niczego co na stałe je wyciszy [Bridge: Diset] I chciałbym tak bez przerwy z Tobą jechać, wiesz dokąd I chciałbym tak bez przerwy z Tobą słuchać wiesz czego I chciałbym tak bez przerwy z Tobą jechać I chciałbym tak bez przerwy z Tobą słuchać [Refren: Diset & NOSTALG1A] Nie wiem czemu czuję wszystko dziesięć razy mocniej To nie do zniesienia, ale dzisiaj mi z tym dobrze Moje zmysły nigdy, nigdy nie były tak ostre Pytasz czemu pędzę, ciągle boję się czy zdążę Mogę się zatrzymać, tylko żebyś wsiadła do mnie Mogę się zatrzymać, tylko żebyś wsiadła do mnie [Zwrotka 2: Diset] Nie czekam na następny dzień Więc wychodzę tak jak kiedyś w nowe życie z domu nocą Kiedy patrze tak na Ciebie, to nie wierzę znowu oczom Mówię to, czego nie mówiłem nikomu dotąd Przekraczamy linie, nie odbieraj tego telefonu - po co? Lubię jak mój rozpędzony wzrok się nie ma gdzie zatrzymać I zostawiam tu tylko ślady slalomu opon Cztery pasy w jedną stronę i wszystkie moje Jacyś ludzie ode mnie uciekli, ale ich nie gonię Żadna z twarzy nawet chwilę mi nie mignie w głowie Cztery pasy w jedną stronę i wszystkie moje Tunel świateł mi układa w linię drogę Liczy się tylko to, jak lecę płynnie po niej [Bridge: Diset] I chciałbym tak bez przerwy z Tobą jechać, wiesz dokąd I chciałbym tak bez przerwy z Tobą słuchać wiesz czego I chciałbym tak bez przerwy z Tobą jechać I chciałbym tak bez przerwy z Tobą słuchać [Refren: Diset & NOSTALG1A] Nie wiem czemu czuję wszystko dziesięć razy mocniej To nie do zniesienia, ale dzisiaj mi z tym dobrze Moje zmysły nigdy, nigdy nie były tak ostre Pytasz czemu pędzę, ciągle boję się czy zdążę Mogę się zatrzymać, tylko żebyś wsiadła do mnie Mogę się zatrzymać, tylko żebyś wsiadła do mnie [Bridge: Maciej Gudowski] Chyba lepiej nie mieć do czego wracać, niż nie mieć dokąd jechać I lepiej nie mieć gdzie się zatrzymać, niż nie mieć po co się zatrzymać Przynajmniej jeśli jesteś łatwopalny jak benzyna [Outro: Diset & NOSTALG1A] Nie wiem czemu czuję wszystko dziesięć razy mocniej To nie do zniesienia, ale dzisiaj mi z tym dobrze Moje zmysły nigdy, nigdy nie były tak ostre Pytasz czemu pędzę, ciągle boję się czy zdążę Mogę się zatrzymać, tylko żebyś wsiadła do mnie Mogę się zatrzymać, tylko żebyś wsiadła do mnie
Rate this song
0/5.0 - 0 Ratings
Loading comments...
Credits
- Writers
- Diset