Więcej

Lyrics
[Intro] Swizzy na beacie, ziomal [Refren] Ciągle w trasie, ciągle na mieście Więcej kobiet, sosu więcej Ciągle w trasie, ciągle na mieście Szybkie życie, dawaj więcej [Zwrotka 1] Łapię butelkę za szyję, jak z rapem nie wyjdzie to się zaszyje Dzisiaj się znowu napije, po prostu je rucham i nie pytam czyje? Kariera to spacer po linie, ja po prostu lubię tą adrenalinę Kolega na twarzy z kominem, jeden rapuje a drugi to diler Nic na raty, od wypłaty do wypłaty, co to jest za życie? Być bogatym, ruchać szmaty, pić tą naftę, po to kurwa żyję Zbudowałem z kolegą imperium, wasza grupa jest kurwa komedium Jak idę za ziomkiem to idę w ciemno, jak mówi, że będzie to będzie na pewno [Refren] Ciągle w trasie, ciągle na mieście Więcej kobiet, sosu więcej Ciągle w trasie, ciągle na mieście Szybkie życie, dawaj więcej [Zwrotka 2] Ona ma paszczę jak hipopotam, polska rap gra, łatwa robota Cały miesiąc na obrotach, większy biznes, większa kwota Pijany z butelką na Olimp, doszedłem tam sam, się możesz pierdolić Zabawki po 600 koni, przyjadę Rolls-Roycem to kurwa zaboli Właśnie robię z kapusty kanapki i robię co chce, a obok jest Barbie Siedzę, wybieram zegarki i nowe mam wszystko, nowe mam Nike'i Ja stawiam butelkę na stolik, a cały skład zarabia miliony Nikt z ekipy nie kończył szkoły, a każdy na wszystko se może pozwolić [Refren] Ciągle w trasie, ciągle na mieście Więcej kobiet, sosu więcej Ciągle w trasie, ciągle na mieście Szybkie życie, dawaj więcej
Rate this song
0/5.0 - 0 Ratings
Loading comments...
Credits
- Writers
- Diho