Mimo Wszystko (2014)

Lyrics
[Hook: Graf] Nie ma co kręcić nosem Nie proszę się, nie upadłem nisko Trzymaj w kieszeni swoje grosze Ja wiem swoje mimo wszystko Mimo wszystko, mimo wszystko, mimo wszystko [Verse 1: Graf] Pieprzyć co inny mówią, zawsze mam racje Chyba trochę się zaczynam gubić, no to sprawdzę Na kacu zawsze trochę milszy, znalazł bym zabawę Lubię sobie posapać, co sam na to poradzę Pisać teksty, świata nie zbawię Choć bym był najlepszy, trzeba powiesić pranie Ciasny kaganiec, mimo wszystkich lat Powieś mię na ścianie, tyle będzie znaczyć rap Za bardzo dziwny, za mało prawdziwy Jak jesteś z dobrego domu, to też coś liczysz Dobrze zjeść, [?] nie można się krzywic Strzelam maski przed ekranem, cham, nie przyzwoity Najgorsze przybić, przetrzwać z twardej skóry Nie przepraszam jak opętany jak go pierdolnę z rury Jakiś szacunek, może brak kiedyś mię zgubi Ale koledzy przesadzają, wiec partycypóję długi [Hook: Graf] Nie ma co kręcić nosem Nie proszę się, nie upadłem nisko Trzymaj w kieszeni swoje grosze Ja wiem swoje mimo wszystko Mimo wszystko, mimo wszystko, mimo wszystko [Verse 2: Diho] Przecież znów się nic nie stało, ile można leżeć Więc podnoszę się co raną, a chciałbym z uśmiechem W uszach wersy jeszcze grają, no ale trzeba lecieć Autobusy nie czekają, czas biegać za chlebem Czas biegać za sianem, na week-end piosenki Wkurwiony nad ranem, weź tu ciepły ręcznik Prawie się nie poznaje, paczę w lustro myjąc zęby Na dziś cele obrane, byle nic nie spieprzyć Za nim wyjdę, nie da się nie zajarać, idę jak na zsyłkę Chciałbym już wracać bo marzenia wszystkie, tak tyle zostawiam i Choć z większym wysiłkiem to większego mam kaca Zrozum ja to wiem, żadna praca nie hańba Więc jak pisze ten tekst, nie odchodząc od kartki To pracom też to jest, wiec bez worków na barki Więc doceń proszę cie, po innych już starczy [Hook: Graf] Nie ma co kręcić nosem Nie proszę się, nie upadłem nisko Trzymaj w kieszeni swoje grosze Ja wiem swoje mimo wszystko Mimo wszystko, mimo wszystko, mimo wszystko [Verse 3: Sentino] Spierdalaj tu ode mnie, przestań truć dupę Każdy półgupek pierdoli o new-schoolce Jakiś tchórz czuł w sztuce swoje powołanie Chciał powiedzieć tanie szmaty, powie drogi panie Banda pedałów, ja sram na tych Downów Mówię prosto z serca, to co myślę, mam taki nałóg Nie owijam w watę lampa z kryształu, ruska w hotelu robi pałę Ja się nie spuszczam jak klamkę bez strzału, baby Diho Raz, Graf i Senti - czujesz ból w sercu Weź się nie bulwersuj, gadając o Kool Hercu Stary mam w huj wersów, lepszych od twoich, nikt nie płacze Łezka pod okiem, mam w Meksyku swoich Niech ktoś teraz moje teksty rozkroi, niech zrobi analizę Ja z rana pisze, jak w Niemczech nie bzykam Ana Lise Każda drama queen chce teraz mieć sukces, bracie Weź sobie strzel z procy w łeb, ziom, weź zrób sensacje, ej [Hook: Graf] Nie ma co kręcić nosem Nie proszę się, nie upadłem nisko Trzymaj w kieszeni swoje grosze Ja wiem swoje mimo wszystko Mimo wszystko, mimo wszystko, mimo wszystko
Rate this song
0/5.0 - 0 Ratings
Loading comments...
Credits
- Writers
- Adam Graf
- Diho
- Sentino