​uroki

Album cover art for "​uroki" by Deys

Deys - Rap, Hip-Hop

​uroki

0 Plays

Duration: 2:41

View ArtistView Album

Lyrics

Language:

[Zwrotka 1] Wyszczupliło nam relację jak finanse dawniej modem Nieważne jakbym kochał, już za pewnik brać nie mogę I podejrzanie w tle leci Schumann, Bach i Chopin Budzę się na autostradzie, nie wiem co Wam miałem dowieźć nawet Depresja ma krzaczaste brwi jak Scoresese z zezem Niech przerwę zafunduje mi jak zęby w pierwszym rzędzie Yeah, I need a chill pill Mam cofnięte uprawnienia na normalnie sobie żyć Przyjdź, dziel i rządź (co jest, co jest grane, mordo?) Uwertura mode (co jest, co jest grane, mordo?) Okna od północy to był konstrukcyjny błąd Samotność to koleżanka, bo dzieliłem z nią mój dom Stary, na pewno pierdolę dobrobyt Ten, co by mi dali za papkę i popyt Podziękuję znowu i żal niewymowny Że wyrzygałem ten nowy krzyk mody [Przejście] Co mogę wydobyć? No nie wiem, to policz Zasoby marne, zwiastuny niedoli Dalej się boję głupoty, nie boli Ale potrafi zarażać jak (Covid) [Refren] Jeśli uroki ponure każą mi ponownie żyć To chcę pisać, tańczyć, palić, uratować jakiś byt Jak oszczędzić to awarii moim bliskim, każdy zgrzyt Naoliwić dobrą butlą, by w przyszłości było git Jeśli uroki ponure każą mi ponownie żyć To chcę pisać, tańczyć, palić, uratować jakiś byt Jak oszczędzić to awarii moim bliskim, każdy zgrzyt Naoliwić dobrą butlą, by w przyszłości było git [Zwrotka 2] Aha, kolejna walka i data Dźwięki osełek, bo leci wataha Blady przecinak jak szabla Kurwa, jak Wołodyjowski i Szpada Co to za bragga jak Dawid tu płakał Już leki wjechały i skleja się faza Błazen i baran, w życiu raz jadłem Xana od ziomala W tym rzędzie mnie lepiej nie stawiaj Pieskie popołudnie (co jest grane, mordo?) Pogoda pod psem (co jest grane, mordo?) To niesie naukę jak fala za nukiem To dzieli i łączy jak switche, i router, side-effects [Refren] Jeśli uroki ponure każą mi ponownie żyć To chcę pisać, tańczyć, palić, uratować jakiś byt Jak oszczędzić to awarii moim bliskim, każdy zgrzyt Naoliwić dobrą butlą, by w przyszłości było git Jeśli uroki ponure każą mi ponownie żyć To chcę pisać, tańczyć, palić, uratować jakiś byt Jak oszczędzić to awarii moim bliskim, każdy zgrzyt Naoliwić dobrą butlą, by w przyszłości było git

Rate this song

Rate this song

0/5.0 - 0 Ratings

5
0.0% (0)
4
0.0% (0)
3
0.0% (0)
2
0.0% (0)
1
0.0% (0)

Loading comments...

Credits

Writers
  • Deys