Splendor

Album cover art for "Splendor" by Deys

Deys - Rap, Polski Rap

Splendor

0 Plays

View ArtistView Album

Lyrics

Language:

[Intro] Proszę państwa, jak myśmy tamtą ceratę przybijali to mieliśmy mnóstwo telefonów i ludzie się domagają... W każdym razie z tego powodu wystąpi... [Zwrotka 1] Ej, to ciężka raperka, chłopie nierozłącznie Utożsamiasz mnie z muzyką jak gangi z creep walkiem Masz popęd, bo Deys jest więcej niż okej Ta profesja was obala jak tematy pod blokiem Ogarniasz sytuację? Ogarnij, bo warto Łap precyzję, bo to jak fullcapy i hardcore Na początku robię przewagę w barze jak diler A na końcu dobijam twój team jak buzzer beater To twój człowiek od rapu, jak jesteś ze mną I dla ciebie każdy wers, jak traktujesz to serio Wożę się na bitach, bo, bo potrafię Zawsze walczę, choć ja to nie dresy i kark, ej Deys, przyklejam markę synu jak najkę Twoje logo ma być jakbym słyszał S-klasę Mój splendor to stały upór, wiara od lat Od zajawki do przesady, dwa cztery na h [Refren] Krzyknij, że najmłodszy bezczel w grze Włącza styl i zgarnia całą scenę i fame Under czy main, nieważne, to mój splendor Po co mi label, jak sam tu skręcam famous Krzyknij, że najmłodszy bezczel w grze Włącza styl i zgarnia całą scenę i fame Under czy main, nieważne, to mój splendor Po co mi label, jak sam tu skręcam famous [Zwrotka 2] Tak w ogóle, to ten duet detonuje twoją furę Puszczasz dupie tą nutę, bo zwiększa temperaturę I tylko wtedy ściąga bluzkę, Deys, Boryn producent Nie nakręcaj tego EP, samo się reklamuje Nasz splendor, o, twój ma tylko dołek Pod Stodołą to masz exit i parcie na szkło Przybijam tu pionę jak przed hardcorem Ja zacieram, cała reszta ma spocone dłonie Nalej mi szampana, piję ostatnią kulę Ale wypiję za przegięcie, które reprezentuję I shut you down like N. Sinatra Mam przypały i kłopoty, za nie odpowiadam Bo nie da rady nam i nie da rady twój staff Twoje klipy będą max jak kartony w 4fun Widzisz, to prezentacja, bo też tak umiem Szanuj mnie za logo, a nie bragga argument [Refren] Krzyknij, że najmłodszy bezczel w grze Włącza styl i zgarnia całą scenę i fame Under czy main, nieważne, to mój splendor Po co mi label, jak sam tu skręcam famous Krzyknij, że najmłodszy bezczel w grze Włącza styl i zgarnia całą scenę i fame Under czy main, nieważne, to mój splendor Po co mi label, jak sam tu skręcam famous [Zwrotka 3] To mój wykład w rapie, mam profesora skill Masz egzamin u mnie, ale nie licz na łatwy wpis Zwrotki prawdy i szczerości cały organizm Mam na ustach płomień, ale bez dymu i pall malli Wiem, że jestem niewygodny i masz wielki stres A z frustracji możesz tylko wstawić opis w GG On przechwala się, pokazujesz palcem na mnie Ja ogólnie jestem prze, a ty gubisz pannę Stoję i za chwilę wciskam enter w grę Kiedy Twoja klawiatura w rapie ma tylko spację Mam czarną duszę, choć nie z Bronksu, synu Ale wierz mi, one mimo to lubią blondynów Jak zczaisz ten numer, to załatwię ci grammy To nie problem, bo jak księżyc jestem best z gwiazdami I na koniec mój splendor, wiara od lat Od zajawki do przesady, dwa cztery na h, a ty [Refren] Krzyknij, że najmłodszy bezczel w grze Włącza styl i zgarnia całą scenę i fame Under czy main, nieważne, to mój splendor Po co mi label, jak sam tu skręcam famous Krzyknij, że najmłodszy bezczel w grze Włącza styl i zgarnia całą scenę i fame Under czy main, nieważne, to mój splendor Po co mi label, jak sam tu skręcam famous

Rate this song

Rate this song

0/5.0 - 0 Ratings

5
0.0% (0)
4
0.0% (0)
3
0.0% (0)
2
0.0% (0)
1
0.0% (0)

Loading comments...

Credits

Writers
  • Deys