​kawałek o pieniądzach

Album cover art for "​kawałek o pieniądzach" by Deys

Deys - Rap, Hip-Hop

​kawałek o pieniądzach

0 Plays

View ArtistView Album

Lyrics

Language:

[Refren] Po ciężkim dniu, bo pogoń, przytulam się z odnową Parzy mnie życie, tak jak ja herbatę malinową Co z tego, wieczorami pyka, pyka, pyka deal, bo Mama mi mówi, że to może wszystko zniknąć Po ciężkim dniu, bo pogoń, przytulam się z odnową Parzy mnie życie, tak jak ja herbatę malinową Co z tego, wieczorami pyka, pyka, pyka deal, bo Mała mi mówi, że to może wszystko zniknąć [Zwrotka 1] Mała mi mówi, że to wszycho może zniknąć, stary Wracam z weekendu, robię tylko counting, counting money I trudno w to uwierzyć, jak patrzę na konto, papi Bo nawet nie jestem na miejscu, gdzie chcę być, mordziaty Stawiam kolegom, pannie, koleżankom koleżanki Bo znów za miły, nieasertywny, poprzestawiany Mówią mi goście o zarobkach, co razem w to gramy Choć mają złote płyty, to o wiele mniejsze sakwy Wiem jak to zrobić i do tego najwierniejsi fani Choć jeszcze kilka szczebli, to nie czuję się przegrany Nie zbieram wdechów i wydechów, raczej te zaparte A moja liczba startów nie równa się z lądowaniem (fly) I nie chcę nawet próbować kołować Bo śmierć tańczyła przed lotniskiem, przecież znasz te słowa I znowu chcą mi wyklarować, że to jest na niby Dla mnie to smak wyraźny jak papryczki piri-piri [Refren] Po ciężkim dniu, bo pogoń, przytulam się z odnową Parzy mnie życie, tak jak ja herbatę malinową Co z tego, wieczorami pyka, pyka, pyka deal, bo Mama mi mówi, że to może wszystko zniknąć Po ciężkim dniu, bo pogoń, przytulam się z odnową Parzy mnie życie, tak jak ja herbatę malinową Co z tego, wieczorami pyka, pyka, pyka deal, bo Mama mi mówi, że to może wszystko zniknąć [Zwrotka 2] Odchodzę od zmysłów, bo nie dochodzę do siebie Jestem oddany wędrówce, której przerasta mnie przejście, ej Pamiętam Xany, alko i że się już nie obudzę Obawy, że monety zabiorą mnie gdzieś na dłużej Bankomaty chcą mnie połknąć (grrrr!) I tego nie smakuje słomką (si) Twarde płukanie życia, więc na melanżu jak żelki Potem płukanka rano, bo żołądek jak żyletki Proste, każdego bieda próbuje macką opętać Ale jak na mnie zerka, to odpalam sobie PayPal Be be be becel pal, a ty masz sneaky punk Ja tylko robię to jak Fifty, typie, click it to claim Znowu nie mogę nie zdążyć jak Młody Dron, boy Pieniądze i pieniążki to jednak różnica, co? Ze mną się nie ponudzisz, to trochę pojebane Jakiś czas temu na zawsze odpuściłem sedację [Refren] Po ciężkim dniu, bo pogoń, przytulam się z odnową Parzy mnie życie, tak jak ja herbatę malinową Co z tego, wieczorami pyka, pyka, pyka deal, bo Mama mi mówi, że to może wszystko zniknąć Po ciężkim dniu, bo pogoń, przytulam się z odnową Parzy mnie życie, tak jak ja herbatę malinową Co z tego, wieczorami pyka, pyka, pyka deal, bo Mama mi mówi, że to może wszystko zniknąć

Rate this song

Rate this song

0/5.0 - 0 Ratings

5
0.0% (0)
4
0.0% (0)
3
0.0% (0)
2
0.0% (0)
1
0.0% (0)

Loading comments...

Credits

Writers
  • Deys