Duracel

Lyrics
[Zwrotka] Słuchaj, bardzo ważna sprawa (sprawa) Nie możesz upadać (upadać, upadać) Jak tamte króliczki z Duracell (Duracell) To ważne, słuchaj (słuchaj) Też nie chciałem wstawać (wstawać) Kołderka na oczy i mrok przylepiony na kropelkach wspomnień Sobie krzywdę tylko chciałeś zrobić w rączki (w rączki) A potem do gorącej kąpieli śpioszki (śpioszki) Tabletek i wódy nie lubią żołądki Układ pokarmowy, psycha, związek szorstki, co? A ta czarna dama stąpa, swoją kiecką skrywa mniej Jak już nie da się posprzątać, w bałaganie znajdziesz sens [Refren] Od czasu do czasu się zdarza Przytulamy mrok jak w kopalniach To teraz to cud, potem skarpa, więc Wypatruj promyków jak pada deszcz i krew Od czasu do czasu się zdarza Przytulamy mrok jak w kopalniach To teraz to cud, potem skarpa, więc Wypatruj promyków jak pada deszcz i krew [Bridge] Deszcz, krew, deszcz Tosty z kory mózgowej, może grzanki z wiary w siebie Tosty z kory mózgowej, może grzanki, grzanki... (Hahahaha), jakie kurwa grzanki? [Refren] Od czasu do czasu się zdarza Przytulamy mrok jak w kopalniach To teraz to cud, potem skarpa, więc Wypatruj promyków jak pada deszcz i krew Od czasu do czasu się zdarza Przytulamy mrok jak w kopalniach To teraz to cud, potem skarpa, więc Wypatruj promyków jak pada deszcz i krew Od czasu do czasu się zdarza Przytulamy mrok jak w kopalniach To teraz to cud, potem skarpa, więc Wypatruj promyków jak pada deszcz i krew Od czasu do czasu się zdarza Przytulamy mrok jak w kopalniach To teraz to cud, potem skarpa, więc Wypatruj promyków jak pada deszcz i krew
Rate this song
0/5.0 - 0 Ratings
Loading comments...
Credits
- Writers
- Deys