Pura Vida

Lyrics
[Zwrotka 1: Deobson] Lecą drony, jak zacznę biec to nikt mnie nie dogoni Mam takie życie że byś musiał zeżreć tonę Molly Moi ludzie są tu ze mną chociaż rzadko robię rap Twoi ludzie ci nie mówią, że to gówno to nie trap Chodzę na Crossfit bo trochę ciężarów mam na swoich barkach A to co w sejfie to ciężka praca i sporo farta Czwarty numer w dwa tygodnie znam ten modus operandi A ty siedzisz miesiąc i masz nadal puste kartki Na tidalu słucham sztosów, nowy polski rap Da nie słuchać kilku osób reszta jakiś żart Lecę na wolnych na szybkich na rożnych bitach jak chcę Trochę o życiu, trochę o korpo, trochę na luzie, a czasem gniew Pura vida, z typami który nie lubię to się tu nie witam Zniknąłem jak amba fatima wracam tu kurwa jak wiral Himen czy Himan to nie jest tak, że się tutaj napinam Nie wymyślisz prochu jest już w moich karabinach [Refren: Deobson] Pura vida, mam takie hobby to się go trzymam Pura vida jak mi nie chce niе to z nimi tu nie pływam Pura Vida jak gnida to gnida i się nie odzywam Pura Vida nie myśl żе mnie nie ma jak mnie chwilę tu nie widać Pura vida, mam takie hobby to się go trzymam Pura vida jak mi nie chce nie to z nimi tu nie pływam Pura Vida jak gnida to gnida i się nie odzywam Pura Vida nie myśl że mnie nie ma jak mnie chwilę tu nie widać [Zwrotka 2: Hapo] [Refren: Deobson] Pura vida, mam takie hobby to się go trzymam Pura vida jak mi nie chce nie to z nimi tu nie pływam Pura Vida jak gnida to gnida i się nie odzywam Pura Vida nie myśl że mnie nie ma jak mnie chwilę tu nie widać Pura vida, mam takie hobby to się go trzymam Pura vida jak mi nie chce nie to z nimi tu nie pływam Pura Vida jak gnida to gnida i się nie odzywam Pura Vida nie myśl że mnie nie ma jak mnie chwilę tu nie widać
Rate this song
0/5.0 - 0 Ratings
Loading comments...
Credits
- Writers
- Deobson