Wieczór z...

Lyrics
[Zwrotka 1: Deobson] Wieczór z moimi ludźmi tutaj. W tej kwestii mogę ufać Gorący lans przy gorących sztukach W domu na pufach najpierw robimy knajpę Polewaj, fighter! W to szkło, jak snajper strzelaj Znowu do klubu na bezczela wjazd, tak trzeba, wiary dać Boże mój, z szatni jakiś skarb się rozbiera Idę o zakład, ad acta odkladam przeszłość To mój ideał, trochę się zeszło, zanim na parkiet weszła tańczyć Te ruchy bioder, ta pupa, lans po prostu, włosy blond, oczy brąz Chiński mur wzrokiem mogłyby rozkuć Szybki drink - wódka, Red Bull, Tonic, Gin - pełny przekrój Bling-Bling i dźwięki instrumentów, hejterów pełen klub I kilku fejmów, no i to dziewczę piękne drepcze skrzętnie Wiem, że zmiękczę ją. Za kilka chwil da show mi tutaj "Supa Dupa Fly" Missy klub rozrusza. Tańcząca Bejbi Dżwięki "Bonnie&Clyde" Jay-Z. Już moja jest na wyciągnięcie ręki Widzę ten uśmiech słodki. "Dotknij" - mówi mi jej wzrok Wszystko zapomnij, to dzieje się na serio [Refren: Kada] Deo-Deo-Deo-Deobe! Czasami hipnotyzujesz mnie Taniec szaleństw, rum z colą czy seks Dalej, dalej. Któż dołączyć chce Deo-Deo-Deo-Deobe! Czasami hipnotyzujesz mnie Taniec szaleństw, rum z colą czy seks Dalej, dalej. Któż dołączyć chce [Zwrotka 2: Deobson] Przed klubem patrzę: długi rząd taxi Wsiadaj, mała. Będziemy mieli moc atrakcji Razem spędzona noc, zasady nagnij Wiem, nie jesteś wcale jedną z tych łatwych Co powiesz na ten hotel? Cztery gwiazdki Jacuzzi, sauna, potem seksu zastrzyk Masz takie ciało. że mógłbym godzinami patrzeć Się delektować. Towar - to warte, by go tu spróbować Pokaż mi, co potrafisz, zostawmy z boku słowa Na taras ze mną pójdź, wokoło Twoich piersi Lód i Malibu, niżej brzuch. Mały ruch, a ty już rozkosznie Wydajesz dźwięków [?] Cel - zwiększyć emocje Z zamiarem ostrzę się. Twoje zmysły? Ostrzę je Kolejne kilka godzin szybko się schodzi Gorąco jest, to chodźmy się gdzieś schłodzić Na dole basen - Ty pływasz naga, nadal chętna Zapętlać ze mną seks to Twoja puenta [Refren: Kada] Deo-Deo-Deo-Deobe! Czasami hipnotyzujesz mnie Taniec szaleństw, rum z colą czy seks Dalej, dalej. Któż dołączyć chce Deo-Deo-Deo-Deobe! Czasami hipnotyzujesz mnie Taniec szaleństw, rum z colą czy seks Dalej, dalej. Któż dołączyć chce [Zwrotka 3: Deobson] A w tle gdzieś gra tłusty instrumental Więc, Bejbe znowu wstań, tańcz i kręć się Przecież ten bit więcej volt ma niż całe 600, to żaden przester Pierwszy, prawdziwy, gorący, polski gejzer, właśnie tutaj No co powiesz? Czujesz ten upał?Robimy łoskot Pupą kręcisz przy moim tracku, do tego bosko WWA, nie zimny Władywostok. Rano 100 pytań: Zaraz? Gdzie? Z kim? I jaki bauns bauns? Jakie panny? I jaki lans lans? Znasz nas, wiesz, że to ostra jazda Baw. Czasem nie jeden klub, a cały clubbing, pubbing Dupy zwabić. Tabun dziewczyn nagich z nami Na stołach taniec, tłusty bit i biusty. Na stołach panie Spódnice, krótkie bluzki. Ja tam latam - playa, prawdziwy szatan 666 dance wymiatam. Cześć, cześć, cześć, skup się "Ta-da-ta-tu-ją", zapamiętaj Wkrótce: kolejny track - Deobe reprezentant [Refren: Kada] Deo-Deo-Deo-Deobe! Czasami hipnotyzujesz mnie Taniec szaleństw, rum z colą czy seks Dalej, dalej. Któż dołączyć chce Deo-Deo-Deo-Deobe! Czasami hipnotyzujesz mnie Taniec szaleństw, rum z colą czy seks Dalej, dalej. Któż dołączyć chce Deo-Deo-Deo-Deobe! Czasami hipnotyzujesz mnie Taniec szaleństw, rum z colą czy seks Dalej, dalej. Któż dołączyć chce Deo-Deo-Deo-Deobe! Czasami hipnotyzujesz mnie Taniec szaleństw, rum z colą czy seks Dalej, dalej. Któż dołączyć chce [Tekst i adnotacje na Rap Genius Polska]
Rate this song
0/5.0 - 0 Ratings
Loading comments...
Credits
- Writers
- Deobson
- Kada (POL)