Awinion

Lyrics
[Tekst piosenki "Awinion"] [Refren] Chciałem Awinion jak Kombii Ale ciebie nie ma Żaden sukces nie cieszy Jak w nim ciebie nie ma Liczę ze się to pozmienia jak wybije z cienia Ciebie znajdę i będzie tak trzeba [Zwrotka 1] Cena bycia samotnym za moje marzenia Ja wolę oglądać ciebie niż te wyświetlenia Musiałem jechać nagrywać, ale weź mi wybacz No bo nie chce, jak kolega co lata zmywak, ej Winię siebie i poprzednie, no i przez to nie śpię I poznałem cię za późno a może za wcześnie I się czuję jakbym zmieszał red bulla kreskę Zejście zaliczę jak zobaczę z kimś tam na mieście Bo nie wszystko się kupi AliExpress Jak rozwalić to, co piękne to mam poziom expert Chłopak z wch , co serca nie słuchał Bo pikawa skażona jak Wuhan Mówią napij się zajaraj bucha Ile warte są te puste dni [Refren] Chciałem Awinion jak Kombii Ale ciebie nie ma Żaden sukces nie cieszy Jak w nim ciebie nie ma Liczę ze się to pozmienia jak wybije z cienia Ciebie znajdę i będzie tak trzeba [Zwrotka 2] Przywykłem do bycia niczyj Było, nic bez wierszy Za długo tu byłem z niczym zeby nie być pierwszy Sprawy mi długo nie szły bylem najebany Nie dostanę drugiej szansy by nie być przegrany już Nie zadzwonię blokada na numer Może ktoś ci zapuści ten numer Jak tu chciałem być jak Paluch ale jestem malec A jak klepią mnie po plecach czuje sam jak palec Klepią mnie fałszywi kumple za ten pseudo talent Nie wybaczę sobie tego ze nie zatrzymałem Cię Chłopak z wch, co nie chciał posłuchać A pikawa skażona jak Wuhan Mówią napij się zajaraj bucha Ile warte są te puste dni [Refren] Chciałem Awinion jak Kombii Ale ciebie nie ma Żaden sukces nie cieszy Jak w nim ciebie nie ma Liczę, że się to pozmienia jak wybije z cienia Ciebie znajdę i będzie tak trzeba
Rate this song
0/5.0 - 0 Ratings
Loading comments...
Credits
- Writers
- Dawid Obserwator