Kamyk

Lyrics
Kamyk jest stworzeniem Doskonałym Równy samemu sobie Pilnujący swych granic Wypełniony dokładnie Kamiennym sensem O zapachu który niczego nie przypomina Niczego nie płoszy nie budzi pożądania Jego zapał i chłód Są słuszne i pełne godności Czuję ciężki wyrzut Kiedy go trzymam w dłoni I ciało jego szlachetne Przenika fałszywe ciepło - Kamyki nie dają się oswoić Do końca będą na nas patrzeć Okiem spokojnym bardzo jasnym
Rate this song
0/5.0 - 0 Ratings
5
0.0% (0)
4
0.0% (0)
3
0.0% (0)
2
0.0% (0)
1
0.0% (0)
Loading comments...
Credits
- Writers
- Zbigniew Herbert