Tyłem do Przodka

Lyrics
Language:
Przodek zawsze zostaj w tyle (o ile sie nie myle) Choćbyś fedrowa bardzo powoli I nawet wbrew twej woli Prozdek sie, z tyłu wiecznie plącze Odaska ślady na chodniku Rozfedrowanym przez górników Jak stwór pradawny, kowpalniany Pokaleczone leczy rany Wygasza światła w tył powtarza: Wykolejaja się wagony! A czarnw skały wietrzą spisek I sypią węqiel do kołysek Które zrzucają go no chwili By w wielkina piecu go spalili Tak przodek niknie i umiera
Rate this song
0/5.0 - 0 Ratings
5
0.0% (0)
4
0.0% (0)
3
0.0% (0)
2
0.0% (0)
1
0.0% (0)
Loading comments...
Credits
- Writers
- Czesław Mozil