Maszyna do wierkania

Lyrics
Znalazła raz pewna pani Aparat do 'bani' Z sentymentem wzruszona Wzięła go w ramiona I czule do niego rzekła Ty jesteś rodem z piekła A ja jestem rodem z nieba Nic więcej nie potrzeba Nic więcej nam nie potrzeba Ty jesteś starym gratem Ja cie naprawię zatem Zmienię ci obudowę I włożę części nowe, i I będziesz piękny jak dawniej I będziesz działać sprawnie Znów pokażesz klasę I zaświergolisz czasem A ja cię wsadzę w klatkę Byś nie odleciał przypadkiem Będziemy piękni, jak dawniej Będziemy działać sprawniej Będziemy piękni, jak dawniej Będziemy działać sprawniej Będziemy piękni, jak dawniej Będziemy działać sprawniej...
Rate this song
0/5.0 - 0 Ratings
5
0.0% (0)
4
0.0% (0)
3
0.0% (0)
2
0.0% (0)
1
0.0% (0)
Loading comments...
Credits
Credits Not Found