Ludzie przegrani

Lyrics
[Zwrotka 1] Wielu młodych ludzi najpierw sięga po grass Mówią wtedy w końcu nadszedł czas by nabić fajurę Wciągnąć coś w siebie, zanurzyć się w utopi Nie myśleć o jutrzejszym chlebie Teraz, że wlazłeś do świata swych marzeń Ciało bierze więcej, mózg żądny nowych wrażeń Podskakujesz wnerwiony ze spluwą do każdego Operujesz hasłem - gówno ci do tego Mówisz, że nie wciągnie cię narkotyczny sprawy tok A już stawiasz głębinowy krok Sięgnąłeś do worka, który był feralny Ulegasz wpływom jesteś nienormalny Kacza i hasz, teraz ścieżka amfety Złapałeś gumę ta gra nie ma mety Pomóżciе, liczę na was Dalej robisz swoje, bierzеsz nowy kwas Jeszcze tylko działka i kończę z tym Puste słowa, oklepany rym Nie wytrzymujesz bez szprycy dalej chcesz Następne drzwi się zamykają, a ty ciągle brniesz [Refren] Ta historia jak każda inna prawdziwa Narkotyczne zło zbiera nowe żniwa Odchodzi życie jak nie urodzajny plon Następny przegrany, następny zgon Ta historia jak każda inna prawdziwa Narkotyczne zło zbiera nowe żniwa Odchodzi życie jak nie urodzajny plon Następny przegrany, następny zgon [Zwrotka 2] Zapłakany ojciec, kobieta matka twa Wyciągają ręce, lecz nie czują dna Dna i twej zgnitej duszy Upadłeś za nisko, już nic cię nie ruszy Powiem jedno, otwarcie, nie skrycie Przejebałeś szmal, przesrałeś życie Czy było warto dokonać tego czynu Byle tylko mieć dawkę cudownego płynu Życie twe jak karty znaczone Krupier poda nową talię i wszystko skończone Wcześniej czy później czeka cię piach Bóg puści twój sznureczek i trach Wspominasz me słowa lecz trochę za późno Ciało wystraszone nie podchodzi już tak luźno Odchodzisz bez żadnej sławy To, co zostało po tobie to igły i strzykawy Następna istota zniknęła z tego świata Znowu straciłem następnego brata To się nazywa przejażdżka z diabłem w otchłani Nowi pasażerowie - ludzie przegrani [Refren] Ta historia jak każda inna prawdziwa Narkotyczne zło zbiera nowe żniwa Odchodzi życie jak nie urodzajny plon Następny przegrany, następny zgon Ta historia jak każda inna prawdziwa Narkotyczne zło zbiera nowe żniwa Odchodzi życie jak nie urodzajny plon Następny przegrany, następny zgon [Zwrotka 3] Następny przegrany spuszczony w inny świat Wpada na trumnę, słona łza, ostatni kwiat Kwiat, który zwiędnie jak życie twe Głos, który nie umiał odmówić, powiedzieć nie Bezmyślne rozumowanie i wpływ otoczenia Doszły do skutku, do kresu brzmienia Już po pierwszym razie było odjazdowo Głębsze doznania i bardziej czadowo Jesteś git koleś, więc bierz I, i nie patrz na rodzinę, nie patrz na cash N.A.R.K.O.T.Y.K., i skreślane w kalendarzu kolejne dni Od sztaka po gramulec, koki Coraz ciszej słyszane kroki Można było przestać, powiedzieć - stop Lecz ty pieprzyłeś cały ziemski glob Padają słowa z ust - miał co chciał Kradł, kupował i brał Daje to do zrozumienia Że zostały po tym już tylko wspomnienia [Refren] Ta historia jak każda inna prawdziwa Narkotyczne zło zbiera nowe żniwa Odchodzi życie jak nie urodzajny plon Następny przegrany, następny zgon Ta historia jak każda inna prawdziwa Narkotyczne zło zbiera nowe żniwa Odchodzi życie jak nie urodzajny plon Następny przegrany, następny zgon
Rate this song
0/5.0 - 0 Ratings
Loading comments...
Credits
- Writers
- Dead Greg