Ostatni zmierzch

Album cover art for "Ostatni zmierzch" by Ciemna Strona Miasta

Ciemna Strona Miasta - Rap

Ostatni zmierzch

2 Plays

View ArtistView Album

Lyrics

Language:

[Zwrotka 1] Prawie ciemno dokoła, zmierzch już zapada Ciemny płaszcz swój na cały świat zakłada A ja siedzę i piszę listy do samego Boga A gdy piszę i myślę to zbiera we mnie trwoga Na zachodzie niebo całe krwią jest zalane Niepotrzebną ofiarą karty już rozdane Czyżbym znalazł to, czego świat szuka Czyżby zapełniła się w mej tożsamości luka Bo klamka zapadała, nic już nie jest ważne Już nie będzie jak było, mam myśli odważne Bo dusza moja kocha to, czego nie ma Nieważne czy to kobieta czy kawałek nieba Tak bardzo chciałbym być dzisiaj lepszy od siebie Zamknąć nagle oczy i znaleźć się w niebie [Refren] Gdy wieczorem sufit nieba jest rdzawy nad nami Wtedy siedzę i myślę nad ważnymi rzeczami Wtedy myślę o Bogu, o tobie kochanie Wtedy myślę, o tym, co jutro się stanie Gdy wieczorem sufit nieba jest rdzawy nad nami Wtedy siedzę i myślę nad ważnymi rzeczami Wtedy myślę o Bogu, o tobie kochanie Wtedy myślę, o tym, co jutro się stanie [Zwrotka 2] Ja jestem tutaj wy jesteście tam Ale mimo wszystko nie żyję sam Pusto trochę, ciemno, nikogo tutaj nie ma Nikogo nie będzie, bo taka jest potrzeba Liście, osiki, majowe chmury Beżowa kraina gdzie bawełniany zmierzch Mój umysł nagina moje wnętrze kreuje Poszerza horyzonty, iluzje wywołuje Dzisiejsze słońce na dół się już chyli Więc nie stracę już nigdy, nigdy ani chwili Fakt mam dopiero 19 lat Trudny jest do zrozumienia dla mnie ten świat (wiesz o co mi chodzi, przecież wiesz o co mi chodzi) [Refren] Gdy wieczorem sufit nieba jest rdzawy nad nami Wtedy siedzę i myślę nad ważnymi rzeczami Wtedy myślę o Bogu, o tobie kochanie Wtedy myślę, o tym, co jutro się stanie Gdy wieczorem sufit nieba jest rdzawy nad nami Wtedy siedzę i myślę nad ważnymi rzeczami Wtedy myślę o Bogu, o tobie kochanie Wtedy myślę, o tym, co jutro się stanie [Zwrotka 3] A ja boję się, boję się, bo żyję szałem Ścieżki wydeptane dzisiaj są opustoszałe Dokąd Boże prowadzisz moje przeznaczenie Czemu czasem nie chcę wiedzieć co to przebaczenie O tak powiesz palant idzie w melancholię No a co mam myśleć widząc tę historię Kiedy przypomnę sobie noc w twoim domu Pomarańczowe światła nie świeciły nikomu Wpadały przez okno, kładły się na twojej skórze Wtedy myślałem Boże niech to trwa jak najdłużej Prawie ciemno dookoła, kończy się dzień A na duszy człowieka kładzie się cień A ja kładę się do łóżka i zamykam powieki Może obudzę się rano, może będę spał na wieki [Refren] Gdy wieczorem sufit nieba jest rdzawy nad nami Wtedy siedzę i myślę nad ważnymi rzeczami Wtedy myślę o Bogu, o tobie kochanie Wtedy myślę, o tym, co jutro się stanie Gdy wieczorem sufit nieba jest rdzawy nad nami Wtedy siedzę i myślę nad ważnymi rzeczami Wtedy myślę o Bogu, o tobie kochanie Wtedy myślę, o tym, co jutro się stanie [Zwrotka 4] Budzę się o brzasku, ciągnie mnie do poduchy Ale wystaję, zaraz jem i ubieram świeże ciuchy Wyłażę na klatkę, świeżym luftem się zaciągam Żebym tamto czuł co rana, wszystko bym dał Muszę iść do budy, chociaż chromolę budę Oni nie uczą byś umiał, musisz kuć taką nudę W autobusie tępe laby i głupie mleczaki Dysko-muły, słoneczniki i inne tępaki I tak to jest dzień za dniem ucieka A ja jestem Dee i tak sobie narzekam Lecz ogólnie jest przyjemnie, gdy wieczorem w kosza gramy Na rozwoju słońce spada, mija kolejny dzień przegrany Bo to Trewor ze starej Ligoty 1996 Kończę już ten bełkot trzymajcie się, cześć [Refren] Gdy wieczorem sufit nieba jest rdzawy nad nami Wtedy siedzę i myślę nad ważnymi rzeczami Wtedy myślę o Bogu, o tobie kochanie Wtedy myślę, o tym, co jutro się stanie Gdy wieczorem sufit nieba jest rdzawy nad nami Wtedy siedzę i myślę nad ważnymi rzeczami Wtedy myślę o Bogu, o tobie kochanie Wtedy myślę, o tym, co jutro się stanie [Outro] Gdy wieczorem sufit nieba jest cały nad nami

Rate this song

Rate this song

0/5.0 - 0 Ratings

5
0.0% (0)
4
0.0% (0)
3
0.0% (0)
2
0.0% (0)
1
0.0% (0)

Loading comments...

Credits

Writers
  • Trewor