POD KOREK (Bonus Track)

Lyrics
[Refren: Bonson & IzabelKa] Jak tańczyć, to aż do porzygu Jak kochać, to aż pęknie serce Jak jebać, to jebać was tylu Ilu nie chciało mnie wesprzeć I szczęścia mieć więcej niż skillu I wozić się, srać na pokorę Chcemy pić, chcemy żryć, chcemy dymu Pod korek, pod korek, pod korek [Zwrotka 1: Bonson] Biorę cały pakiet, słucham państwa, skargi jakieś? Kurwa, jak ja wami gardzę, aż mnie parzy kastet W nowym Adidasie wbijam tu, jak jakiś raper Jestem chory na umyśle, pokazać ci papier? Barbie z garbem zerka na mnie, jakbym miał wypłatę Dałbym szansę myślę sobie, ale jak z tym garbem? A tym bardziej, jak mi nagle mówi: "nawiń Pan Śmieć" Zamknij japę i się kurwa przestań garbić najpierw Party z diabłem, trzecia doba, jadę Cadillaciem Mały, biały kamień wkładam między blat i kartę Wytrę fajkę wam w firankę, wyrwę hajs cygance I se rzucam za trzy karłem, później gramy w kapsle, pstryk [Interludium: Kwiatek Haze] (BonSoul...) (HAŁASTRA) Joł, joł [Zwrotka 2: Kwiatek Haze] Tematów pod korek, zagwozdek pod korek Stoję w korku, to Nieporęt i zaraz coś rozpierdolę Jobel w mojej głowie nie daje mi spać Muszę ułożyć harmonię, jak Jan Sebastian Bach Jestem gorączka jak Kmicic Moi ludzie narkomani i alkoholicy Moi ludzie przedsiębiorcy i matematycy Od chuja wariatów na ulicy, od chuja wariantów do wyboru Choć nie ma na kogo, jak powtarzają: "zagłosuj" Słucham serca głosu, nie chcę słuchać już hip-hopu... I leci sobie "Cichosza" Też byłem murzynem i grałem w kosza (Joł) [Zwrotka 3: Książe Mazowiecki] Nafta pod korek, torba do spodu Przepalona sprawa, to zajebać trzeba znowu (Dawaj) Klei się gadka, posłuchaj ziomuś Z biletu tip, no bo nie masz już powrotu Ja tankuję pod korek, aż odbije pistolet Czas droższy niż Rolex, więc na razie orient Dojadę, odpocznę, najpierw zrobię swoje (A jak?) Mam po dwójce wszystkiego, tak jak Noe Chcieliby się złapać, ale zbyt napięty grafik Nie liczę na farta, no bo chuj wie, co się trafi TMS coś wrzucił, w nocy idziem łapać trafik Nawinę o tym i to będzie nowy klasyk, ej! (Proste) [Refren: Bonson & IzabelKa] Jak tańczyć, to aż do porzygu Jak kochać, to aż pęknie serce Jak jebać, to jebać was tylu Ilu nie chciało mnie wesprzeć I szczęścia mieć więcej niż skillu I wozić się, srać na pokorę Chcemy pić, chcemy żryć, chcemy dymu Pod korek, pod korek, pod korek [Outro / Cuty / Scratche: DJ Te] Nigdy mało Nigdy nie jest dość, co by się nie działo Push it to the limit Push it to the limit Pod korek, pod korek, pod korek Robię rap kurwa mać, a nie pierdolę Pod korek Robię rap, a nie pierdolę
Rate this song
0/5.0 - 0 Ratings
Loading comments...
Credits
- Writers
- Bonson
- Książę Mazowiecki
- Kwiatek HAZE