Nie Ma Za Co

Lyrics
[Zwrotka 1: Bonson] Nie jestem bez winy, więc rymami po-popłaczę Ściągali z liny mnie i dali szansę Słucham swoich starych wersów, chryste jaki paździerz Jakiś nowe drzazgi sercu, Ty te rady wsadź. Jasne? Się nie proszę, jak mnie nie chcesz to z głowy A jak znowu coś spierdolę, spalę w beczce dowody Ciągle przed siebie, chociaż kiepskie prognozy Burza z deszczem, coś szroni, śnieg, a letnie opony mam Nie dziękuję, nie ma za co, nie ma komu W twoich oczach nieraz patol, nieraz łobuz Tyle razy chciałem zacząć się na nowo; jebać świat co jest za Tobą, nie miał nam kto jednak pomóc Tyle razy usłyszałеm: "Won stąd" Jak mnie wyrzucali drzwiami, wpierdalałem się przеz okno, mordko Jestem Bonson i już nie chcę moknąć Nie ma za co Ty, polecam się - jak zechcesz oddzwoń [Zwrotka 2: IzabelKa] Nie przepraszaj, po co wracać, nie ma co Nie przepraszam, zawsze w innych znajdę błąd Nie dziękuję, klnę i piję, no i sztos Jak już krzywdzę, to tą z lustra: czyste zło Nienawidzę, jak mi ktoś coś wypomina Jak przeproszę, no to tylko raz, więc wybacz Słów magicznych nie używam, defensywa Zbyt surowa, chamska, non stop, lecz prawdziwa [Zwrotka: M0LLY] Chciałem być kimś - i będę Chciałem żyć dziś - będę Miałem wymyślić banger Ale idź, mi się nie chce Coś zatruwa nam powietrze, już nie czuję się jak wcześniej Wczoraj znów na zeszyt kreskę, dzisiaj pełny zeszyt bez niej Ale świat się kręci dalej, dalej palę, a więc kręcę I tak w kółko jakbym gumę palił w tej starej beemce Nawet nie trzy dychy jeszcze, chociaż w środku jakby więcej Wjeżdżam niby jak na old school, ale tak jak nowy MC "Nie ma za co": mówię kiedy idzie ksiądz z tacą I nie płacę; Nie rozumiem ludzi, którzy wciąż płacą Nie szanuje szmulek, które się po prostu się szmacą Kiedyś mały ćpunek, teraz połączyłem sport z pasją Nie startuje na zawodach, choć mi mówią "zawodnik" Latam na luzie po planszy i wyrzucam z niej pionki Jak Ci uratuje banie to nie dziękuj - zbij piątki Szanuj dobrych ludzi, a tych złych po prostu wbij w chodnik
Rate this song
0/5.0 - 0 Ratings
Loading comments...
Credits
- Writers
- Bonson
- IzabelKa
- MOLLY