Byle Jak

Album cover art for "Byle Jak" by Bonson & Małach

Bonson & Małach - Rap, Polski Rap

Byle Jak

0 Plays

Duration: 3:27

View Album

Lyrics

Language:

[Refren: Bonson] Jest do zarobienia hajs i do rozjebania cash Byle jak, z byle kim, byle gdzie Jest do zapomnienia bal i do naprawienia łeb Byle jak, byle dziś, byle gdzie Ona mówi: "chodźmy stąd" Mówię spoko, czemu nie? Byle jak, byle wyjść, byle gdzie Wszystko jest tak jak nie powinno czasem I się czuję tu jak obcy lub Corky Thatcher [Zwrotka 1: Bonson] Byle jaki seks z byle jakim gnojem, i co szmulo? Teraz zwijasz z byle jakiej chaty, cicho jakby złodziej Byle nie wstał, byle nie żył, byle dał ci odejść Idź nie pękaj, on już nie śpi i Cię ma w sisiorze Miłość sprzedawana za byle grosz Przyjaźń chuj nie przyjaźń; Trzymaj mnie, bo zabiję go Te wasze byle jakie życia żałosne Wpierdolić Wam żadna radość, byle cipa Was potnie Mam się dobrze i patrzę jak ten świat sam się rżnąć chce Byle jak z byle kim za pieniążek A więc trąbię i mógłbym w wódce umyć nawet mordę Żeby go zapić zawsze znajdziesz jakiś problem Chciałem tańczyć do rana, z Tobą tańczyć do rana Pisać wiersze po ścianach, wszystko jeszcze poskładać Chciałem tańczyć do rana, z Tobą tańczyć do rana (Rano dzień mnie wyganiał) [Refren: Bonson] Jest do zarobienia hajs i do rozjebania cash Byle jak, z byle kim, byle gdzie Jest do zapomnienia bal i do naprawienia łeb Byle jak, byle dziś, byle gdzie Ona mówi: "chodźmy stąd" Mówię spoko, czemu nie? Byle jak, byle wyjść, byle gdzie Wszystko jest tak jak nie powinno czasem I się czuję tu jak obcy lub "Corky" Thatcher [Zwrotka 2: Małach] Byle jaki dzień, w byle jakim gronie, jeszcze na smartphonie Patrzą na iluzję szczęścia, żeby się porównać do niej W byle jaki sposób: stać się jedną z osób Które widzą w kolorowych postach - tyle chcą od losu Byle jakie te rozmowy, kiedy nie są szczere Czasem nawet ciężko o to z matką, albo z przyjacielem Byle jak ale się spytaj, bo to niewiele Czy ktoś kogo kochasz dobrze czuje się, czy nic mu nie jest Byle jaka jakość; Płacą siano za to Tutaj zawsze będę miał przewagę - tutaj nie dojadą W świecie, gdzie się lepiej wiezie wtedy, gdy jest szmatą Zoba na to - większe propsy, większy patos Zoba tego, byleby mu dali siano Z byle kim, byle gdzie, byle było rano Byleby nawinąć komukolwiek swój makaron I nie chce ich poznać i niech wroty palą [Refren: Bonson] Jest do zarobienia hajs i do rozjebania cash Byle jak, z byle kim, byle gdzie Jest do zapomnienia bal i do naprawienia łeb Byle jak, byle dziś, byle gdzie Ona mówi: "chodźmy stąd" Mówię spoko, czemu nie? Byle jak, byle wyjść, byle gdzie Wszystko jest tak jak nie powinno czasem I się czuję tu jak obcy lub "Corky" Thatcher

Rate this song

Rate this song

0/5.0 - 0 Ratings

5
0.0% (0)
4
0.0% (0)
3
0.0% (0)
2
0.0% (0)
1
0.0% (0)

Loading comments...

Credits

Writers
  • Bonson
  • Małach