Jedno wiem po latach

Lyrics
[Zwrotka 1: Ostry] Jedno wiem po latach, o tym przekonany Że tylko czas, najlepiej leczy rany Nie jestem przegrany, kończę swoje plany Kończę co zacząłem z tego jestem znany Teraz już, ludzi rozpoznaję Kto jest swój, a kto zwykły frajer Miałeś przyjaciela, który niby w ciebie wierzył Nie ma go przy tobie to nigdy nim nie był Nauczony że z partyzanta jebie ciota Dobrze o tym wiem że światem rządzi plota Z chęci posiadania kiedyś zazdrość się rodzi Wiem że dobrzy ludzie umierają jako młodzi [Zwrotka 2: Mara] Jedno wiem po latach Najważniejsza w życiu tylko szczera prawda Sytuacja każda jest do rozwiązania Chociaż wiele marzeń tu spoczywa na planach Tylko ten zyskuje kto o swoje walczy Mimo najszczerszych chęci los czasami karci Rodzaj najlepszej tarczy to zaufanych grupa Ten co strzela z ucha ten już uważany jest za trupa Że u swoich skrucha, to nie żadna kara Że zyskuje ten który o swoje się stara Że wódka pod browara czasem jest zgubna w skutkach Pieniądz do drzwi nie puka a nie każda panna to jebana suka [Refren] Lata lecą czas zapierdala Nauka z doświadczenia zapobiegać pozwala Kolejny błędom chociaż ich uniknąć ciężko To trzeba iść do przodu do końca swoją ścieżką [Zwrotka 3: Ostry] Nauczony z wiekiem i bardzo dobrze wiem Że pieniądz potrzebny do życia jest jak tlen Że gdy jeden cierpi to drugi korzysta Jeśli jest szansa to twój błąd wykorzysta Sprawiedliwości nie ma i nigdy jej nie będzie Dopóki na stołkach zamiast głów siedzą żołędzie I szanować tych, którzy cię szanują Oszukiwać tych, którzy oszukują I walczyć o swoje i walczyć o swoje I wierzyć w to że to co wywalczysz jest twoje Musisz wiedzieć że w walce charakter ma znaczenie Tymi słowami kończę i pozdrawiam podziemie [Zwrotka 4: Mara] 22 lata nauczyły wytrwałości Nie ma co na własne wady się wciąż złościć Wszystko ma czas i miejsce nic nie przychodzi od razu Młodość musi się wyszaleć pomimo zakazów Skalą dla tych urazów nie mierzyć wszystkich ludzi Z każdym nowym dniem nowa szansa się budzi Miłość tylko jedna do najbliższych ludzi Każdy się swoim trudzi choć policja plany bruździ Skromność i waleczność wciąż szacunek budzi Kłamstwo ręce brudzi, muka czasem zapał studzi Pójdzie brat za brata a szmata to szmata Być w porządku wobec siebie to jedno wiem po latach [Refren] Lata lecą czas zapierdala Nauka z doświadczenia zapobiegać pozwala Kolejny błędom chociaż ich uniknąć ciężko To trzeba iść do przodu do końca swoją ścieżką Lata lecą czas zapierdala Nauka z doświadczenia zapobiegać pozwala Kolejny błędom chociaż ich uniknąć ciężko To trzeba iść do przodu do końca swoją ścieżką
Rate this song
0/5.0 - 0 Ratings
Loading comments...
Credits
- Writers
- Ostry
- Mara (POL)