Z Dystansem

Album cover art for "Z Dystansem" by Berson

Berson - Rap

Z Dystansem

2 Plays

View ArtistView Album

Lyrics

Language:

Wariacie z dystansem, mam fazkę na uważnie A jak w oczy się patrzę, to zawsze widzę wyraźnie A jak fruwam to lepiej nie wchodź ze mną w gadkę Chociaż koło chuja mnie te konwenanse, ja wnioski wyciągam Podchodzę z dystansem Wariacie z dystansem, mam fazkę na uważnie A jak w oczy się patrzę, to zawsze widzę wyraźnie A jak fruwam to lepiej nie wchodź ze mną w gadkę Chociaż koło chuja mnie te konwenanse, ja wnioski wyciągam Podchodzę z dystansem A ja dalej kręcę, a dalej nie ściemniam Siemano tu Żelbet, Spółka z.o.o reprezentant Wiedziałem kim będę odkąd wiedziałem kim jestem Żelbeton to zwierzę, bo w oko za oko tu wierzę Te rapy są robione w erze ludzi co przy komputerze Poznali swojego kolegę, ode mnie wariaty to nie te Klimaty my toczymy bekę Jak z tych co stoją pod sklepem Jak z tych co wożą się, bo nie wiem Bo naprawdę boją się siebie Nie pojmiesz nigdy gdzie mierzę Jak fajnie, że pokażę jak ważę Myślisz, że fajnie, że lecę? Myślisz, że ostrą mam fazę? Nie wierzę znaki na niebie Tu wiara w pracę i w talent Jestem leniwym człowiekiem Ale ambitnym zwierzakiem Wariacie z dystansem, mam fazkę na uważnie A jak w oczy się patrzę, to zawsze widzę wyraźnie A jak fruwam to lepiej nie wchodź ze mną w gadkę Chociaż koło chuja mnie te konwenanse, ja wnioski wyciągam Podchodzę z dystansem Wariacie z dystansem, mam fazkę na uważnie A jak w oczy się patrzę, to zawsze widzę wyraźnie A jak fruwam to lepiej nie wchodź ze mną w gadkę Chociaż koło chuja mnie te konwenanse, ja wnioski wyciągam Podchodzę z dystansem To Żelbeton solo, tym razem z dystansem Nie gadam o byciu sobą Z czasem jak poznaję branżę Byku no fajne masz logo Kim jesteś to już nieważne Jak moi zajebią pogo Ty powiesz: "O Boże, to straszne" Tu jest takie ZOO, że.. Zwierzęta co stały na klatce Pogonią cię typie jak babkę Bo jak śliwka tu typie wpadłeś Wszystkie ziomki wasze to martwe Zasady życia, zwyczaje, nieważne Przez takich ludzi ja nie upadnę Jestem zwierzakiem podchodzę z dystansem Wariacie z dystansem, mam fazkę na uważnie A jak w oczy się patrzę, to zawsze widzę wyraźnie A jak fruwam to lepiej nie wchodź ze mną w gadkę Chociaż koło chuja mnie te konwenanse, ja wnioski wyciągam Podchodzę z dystansem Wariacie z dystansem, mam fazkę na uważnie A jak w oczy się patrzę, to zawsze widzę wyraźnie A jak fruwam to lepiej nie wchodź ze mną w gadkę Chociaż koło chuja mnie te konwenanse, ja wnioski wyciągam Podchodzę z dystansem

Rate this song

Rate this song

0/5.0 - 0 Ratings

5
0.0% (0)
4
0.0% (0)
3
0.0% (0)
2
0.0% (0)
1
0.0% (0)

Loading comments...

Credits

Credits Not Found