Tak to jest

Lyrics
[Refren: Rafi] Tak to jest, tak to jest, tak się kręci ten kram To uczucie bardzo dobrze znam Bo tak to jest, tak to jest, tak się kręci ten kram To uczucie bardzo dobrze znam Bo tak to jest, tak to jest, tak się kręci ten kram To uczucie bardzo dobrze znam Bo tak to jest, tak to jest, tak się kręci ten kram To uczucie bardzo dobrze znam [Zwrotka 1:Rafi] Dwudziesta pierwsza wieczór, domofon się rozdzwania W słuchawce kumple, każdy z nich do wyjścia nakłania Dwa razy mi nie mówi, wrzucam kurtkę i czapkę Żegnam gestem matkę i schodzę pod klatkę Ciemno na dworze, atmosfera już wesoła Patrzę dokoła, nic się nie zmieniło od wczoraj Wymiana krótkich zdań, pada wzrok na kartę dań Ktoś zadaje pytanie (chłopaki co dzisiaj jest w planie?) Co dzisiaj jest w planie? Mam towar baranie (Kupiłeś od Dybucha) Nie, od Seby, bo jest taniej Siedziałem w chacie, pomyślałem wisi mi to Poszedłem na tramwaj i odwiedziłem Pozperito Wchodzę do środka, patrzę jakaś idiotka Bierze żarcie dla kotka, kurwa kogo jeszcze spotkam O jest Seba, to tłumaczyć się nie trzeba Masz? (Mam) Dasz? (Dam) Tak się kręci ten kram, bo [Refren: Rafi] Tak to jest, tak to jest, tak się kręci ten kram To uczucie bardzo dobrze znam Bo tak to jest, tak to jest, tak się kręci ten kram To uczucie bardzo dobrze znam Bo tak to jest, tak to jest, tak się kręci ten kram To uczucie bardzo dobrze znam Bo tak to jest, tak to jest, tak się kręci ten kram To uczucie bardzo dobrze znam [Zwrotka 2: Rafi] Więc mam towar w kieszeni, a ty przestań się lenić Nabijaj lufę, bo nie przypalimy do jesieni Jedna chmura, druga chmura, dalej czasu mam niewiele A jeszcze chciałbym skoczyć do centrum przyjaciele I już płonie lufka, z dymem płoną słówka Na następny towar odłożona gotówka Jedziemy w tramwaju, każdy czuje się jak w raju Nie przypalę tylko wtedy kiedy gwiazdka będzie w maju Ha, tak powiedziałem ładnych parę lat temu Nie pytajcie mnie czemu, bo nie wiem naprawdę Ale jak tak powiedziałem to dotrzymam swego słowa Tym bardziej, że w mojej kieszeni nie mieści się towar Gdy wchodziłem do Gamy, usłyszałem przypalamy No i właśnie w tym momencie poczułem wielkie jebnięcie Mój anioł stróż był tak samo naćpany jak ja Ale właśnie o to chodzi bo tak kręci się ten kram, bo [Refren: Rafi] Tak to jest, tak to jest, tak się kręci ten kram To uczucie bardzo dobrze znam Bo tak to jest, tak to jest, tak się kręci ten kram To uczucie bardzo dobrze znam Bo tak to jest, tak to jest, tak się kręci ten kram To uczucie bardzo dobrze znam Bo tak to jest, tak to jest, tak się kręci ten kram To uczucie bardzo dobrze znam [Zwrotka 3: Rafi] Tak to jest, co dobre szybko się kończy Mary Jane, sam pan bóg mnie z tobą połączył I już się nie rozstaniemy do grobowej deski Będziemy ze sobą, aż nie przekroczę swojej kreski [?] ku końcowi, my upaleni w trupa Jeden kładzie się ze śmiechu, drugi gada do słupa Codziennie nowe jazdy, nie ma dnia bez jazd A ja myślę o tym puszczając chmurę do gwiazd Myślę o tych wszystkich co mają mnie za durnia Że palę towar, no to co, ale mnie to wkurwia Że wypowiadają się ci co nigdy nie palili Którzy nigdy swoich płuc towarem nie karmili Nie będę się rozwodził, ale powiem wam jedno I wiem, że tymi słowami trafię w samo sedno To jest właśnie moje życie, czy krótkie tego nie wiem Ale wspaniałe od lat, tego jestem pewien [Refren: Rafi] Tak to jest, tak to jest, tak się kręci ten kram To uczucie bardzo dobrze znam Bo tak to jest, tak to jest, tak się kręci ten kram To uczucie bardzo dobrze znam Bo tak to jest, tak to jest, tak się kręci ten kram To uczucie bardzo dobrze znam Bo tak to jest, tak to jest, tak się kręci ten kram To uczucie bardzo dobrze znam [Zwrotka 4: Rafi] Następny dzień, Rafi nic nie załatwiłem Byłem pewien że będzie ale znowu się myliłem Potem jeszcze kilku ludzi zadzwoniło Do niektórych sam poszedłem, lecz nikogo nie było I teraz pewnie myślisz i w kurwę jesteś ciekaw Co będzie z człowieka który na ten towar czeka A ja ci odpowiem i prawdy w tym możesz być pewien A czy mi w to uwierzysz, tego to ja już nie wiem To marihuana, ona nie robi z ciebie więźnia To jest towar naturalny a chemia uzależnia Więc skurwielu, nie patrz na mnie jak na ćpuna Palę bo lubię, ale mógłbym nie palić, kumasz? Nie będę wam już nudził i do teraz jebać ludzi Którzy mieli mieć towar i na wiatr rzucili słowa Nie ma towaru? To uczucie dobrze znam Ale jutro będzie, bo tak kręci się ten kram
Rate this song
0/5.0 - 0 Ratings
Loading comments...
Credits
- Writers
- Rafi