O nie

Lyrics
[Zwrotka 1] Babcia, co tak się patrzysz? Czy wyglądam na bandytę Mam bluzę z kapturem, czapkę i tylko tyle Przygrywa w autobusie stereo na taśmie w słuchawkach Typy wytkną cię za bycie normalnym; ludziom odbija szajba Nic, idę dalej. Nie ma co narzekać Muszę osiągnąć cel, nie stać w miejscu i na złoto czekać Gwiazdy są na niebie, uważaj mnie za człowieka Palcem wskazuj na siebie, bo to ty tylko zwlekasz A na razie znowu to samo - kłótnia z niunią Potem: "Mamo istnienie to telenowela, bez wielkiego Ekranu". Nazajutrz myślę cały czas z wyprzedzeniem Ziomy powoli odchodzą, bo kojarzą mnie z sukcesem Taka jest prawda; piję za pracę zimny szampan Bling-bling'ów nie ma, ale będzie jeszcze czas na Życie z myślą, że na stacji nie jest drogo kolo Pić trunek z oliwkami, a nie tanią wódę z colą [Refren] O nie, nie, nie O nie, nie, nie, nie, nie... O nie, nie, nie O nie, nie, nie, nie, nie... [Zwrotka 2] Skończ mówić zażenowany, kim ja to nie jestem Jak każdy mam za uszami kilka kłamstw i przestępstw Przeklnę tych, co nie szanują mnie już za podejście Przestałem być raperem w swoim mieście; jestem MC Nie mam powoli czasu przez papier na nic Wyjść z niunią, popić z kumplami - przejmuję się ilością granic Nie jest to zabawa mamo, weź to pojmij Mam faktury, umowy, związane z nimi obowiązki Mój vibe nie polega na tym, by nalegać, żeby sprawdzić Mnie; w moich wersach zawsze jakiś ziomek znajdzie głębszy sens Znajdź go no i proszę mnie już zostaw, ziom Śmigam po Polsce, ale nie zapomniałem, gdzie mój dom Ej! Przecież nie jestem z Hollywood Żaden ze mnie król; 3-3-5-2-4-0, jestem tu Mam styl, mam flow - zmieniam grę, rozwijam pasję Opartą na korzeniach od dzieciaka w zajawce [Refren x2] O nie, nie, nie O nie, nie, nie, nie, nie... O nie, nie, nie O nie, nie, nie, nie, nie... [Tekst i adnotacje na Rap Genius Polska]
Rate this song
0/5.0 - 0 Ratings
Loading comments...
Credits
- Writers
- Barto Katt