Niemy Krzyk (Bedoes diss)

Lyrics
[Intro] Podobno jestem cicho kurwy, Beteo zadzwoń do mnie jeszcze raz to przyjadę do tego Twojego Świebodzina [Zwrotka 1] W Bydgoszczy jest wielu w chuj lepszych od kundli Bisz, Klarenz, Tata i monter kablówki Montuje słynne talerze, ma wiedzę większą Niż ty wyniosłeś z tej podstawówki Te dwójki kaganiec dla kurwy Mówisz że krzywdzisz psy? Błaźnie Ja jestem jak Laik i nie wiem czy czaisz Płacę szatańskim za bestialskie Dlaczego jest cisza trywialne Bo lecę po złoto ty cioto Nie takie na ścianie za kradzione bity A w sejfie co ślepy nim nacieszy oko Każdy to szaman, szaman i w sumie bym rzucił zaklęcie Ale twoja lalka vodoo wcześniej nie na moją rękę jebany grubasie 25 kilogramów kurwa i powiedz mi, że to nie jest na prochu w miesiąc. Jebany lekomanie, jebany lekomanie, ona chce więcej tabletek [Refren] x2 Mam na sobie sweter po wuju, który był hustlerem, dziwkooo Zapytaj w 19-500, czy to real talk Przypomnij sobie, jak mówiłeś, że to hip-hop Jak wolnym stylem zwojowałem kiedyś Bydgoszcz [Zwrotka 2] Dzwonią, że będą mi skakać po głowie Tyle wam powiem w temacie ciszy A jeśli wkurwisz naprawdę Borysku To wraz z Recidivist urządzę jumpcity Na waszych zwłokach rzecz jasna Po co ta na pokaz gadka (nigdy) Nie wystawiłem Starka On wyszedł za Ciebie, to wiele wyjaśnia Moi koledzy nie ruszą ręką, jeśli dojdzie do solówy Twoi koledzy już nie ruszą ręką, jeśli którykolwiek w tym czasie mnie ruszy Na twoich plecach? wanna be Queba? że chce się wybijać (weź) nawiń mi zuchu Na twoich plecach? wanna be Queba? masz kręgi moralne z kauczuku? (po buchu)? [Refren] x2 Mam na sobie sweter po wuju, który był hustlerem, dziwkooo Zapytaj w 19-500, czy to real talk Przypomnij sobie, jak mówiłeś, że to hip-hop Jak wolnym stylem zwojowałem kiedyś Bydgoszcz [Zwrotka 3] Czy znasz się na ezoteryce? (Co znaczy?) Te dwa jeden jeden pięć menciu Wiek tego,który Ci nadobnym odpłaci I średni twojego fanbaseu Kurwa jesteś śliczny, weź wypomnij featuringi Jak chciałeś 3 paki, wolałem przejebać na striptiz Czy słuchałeś w ogóle Łony, (łonana) czy kojarzysz tylko z Rihanny Wyprawiam Ci pogrzeb i to nic nie znaczy I to nic nie znaczy Podwójna potwarz - zdrada, bo nie dość że no name go zjada To z trzy miechu temu ty cwelu miałeś coś nagrywać na bicie Skrzyniarza Chwalisz się pierwszym Olisem, zależy jak rozkminiać dziwko Bo w sumie to głupie być pierwszym na tej samej liście na której był Gimspon Wiesz czemu Ci szanse pogrzebię, by ta śmierć miała znaczenie
Rate this song
0/5.0 - 0 Ratings
Loading comments...
Credits
- Writers
- Bambo the Smuggler