Hermes

Album cover art for "Hermes" by Bambo the Smuggler & QXN45

Bambo the Smuggler & QXN45 - Rap

Hermes

0 Plays

Duration: 3:25

View Album

Lyrics

[Zwrotka 1] Póki trany pary kumam, zarabiam w funtach, wydaję w złotówkach Wysyła ofertę, półtora kafla przy dziesięciu uncjach Wydzwonię kumpla, podaję wytyczne, zapinam bumbach To nie mam, tylko mam simkę W razie gdyby chcieli mi se dobrać do futra Never late, super like best on my chest Let me see some flex, let me see some Szukam odbiorcy, nie pytam o postcode Kręcę oferę, dokręcę ją ostro Got delivery from London to Moscow Got delivery from London to Europe Mój ziomal gringo, ogarnia cyfry na kwadrat jak w bingo Z wiary połówę salaki, mój ziomal ma wszystko Suki słodziutkie jak Lindor, patrzą się na mnie gdy stoję przy barze Zaszyty pełne dukatów jak Gringot, chcę kiedy już wracam na marze Nie dostarczam już paczek, ale mogę dostarczyć wrażeń Chociaż nie odbieram już bodźców wysyłanych przez dane twarze Skłamce ćpuny kurwiarze, nie otaczam się takim kręgiem Ale jak coś trzymam w samarze, no to jestem w drodze jak Hermes [Hook] Hermes, Hermes, jak Hermes, Hermes Jak co? Jak Hermes, jak Hermes Hermes, Hermes, Hermes, Hermes Ja, ja, ja, ja [Refren] Mój ziomek pakuje te packi jak Hermes, by chwilę później rzucić na osiedle Typie nie pytaj skąd biorę mój temat, nie pytaj bo zbledniesz Nigdy nie kończę na jednej, zawsze wyzwania po więcej Diler twojego dealera, to dla mnie talizma na szczęście Mój ziomek pakuje te packi jak Hermes, by chwilę później rzucić na osiedle Typie nie pytaj skąd biorę mój temat, nie pytaj bo zbledniesz Nigdy nie kończę na jednej, zawsze wyzwania po więcej Diler twojego dealera, to dla mnie talizma na szczęście [Zwrotka 2] Zawód po wszechczasach nawijał guzior, rzucić na osiedla zostanie na długo To w tobie na głowie ciągle tam te schizy, kiedy na ulicy znów mijam się z suką O, co za misja, jeszcze przed pandemią czy małem okręt dystans? Moja firma kursuje po mieście, kursuje jak liksza Dziele to na pół jak Wisła, ciągle se lecę po mistrza Nie dzwoń po detal bo pizda, typie chodź zobacz to z bliska Żadne ocb to Riz Las, w łapach już kręci się szyszka Lecę jak Hermes na skrzydła, ubieramy packa i robimy dispatch [Refren] Mój ziomek pakuje te packi jak Hermes, by chwilę później rzucić na osiedle Typie nie pytaj skąd biorę mój temat, nie pytaj bo zbledniesz Nigdy nie kończę na jednej, zawsze wyzwania po więcej Diler twojego dealera, to dla mnie talizma na szczęście Mój ziomek pakuje te packi jak Hermes, by chwilę później rzucić na osiedle Typie nie pytaj skąd biorę mój temat, nie pytaj bo zbledniesz Nigdy nie kończę na jednej, zawsze wyzwania po więcej Diler twojego dealera, to dla mnie talizma na szczęście

Rate this song

Rate this song

0/5.0 - 0 Ratings

5
0.0% (0)
4
0.0% (0)
3
0.0% (0)
2
0.0% (0)
1
0.0% (0)

Loading comments...

Credits

Writers
  • QXN45
  • Bambo the Smuggler