Hemp Gru - Droga

Album cover art for "Hemp Gru - Droga" by Antologia Polskiego Rapu & Hemp Gru

Antologia Polskiego Rapu & Hemp Gru - Non-Music, Rap

Hemp Gru - Droga

0 Plays

View Album

Lyrics

To moje życie, tak, to moja droga. Z uśmiechem budzę się, każda chwila jest nowa. Kreuję rzeczywistość, tworzę te słowa. Miłość, zajawka, talent – to wszystko od Boga. Popatrz w przyszłość, niektórzy mają wszystko, nie każdy to rozumie, nie wiedzą, co to czystość. Eliminuję z miejsca mentalne niewolnictwo. Wygrała twoja słabość, a byłeś już tak blisko.Warszawskie Hemp Gru z powodzeniem poszło szlakiem wydeptanym kiedyś przez Molestę. Rzecz w tym, żeby naturalnie pojawiające się życiowe wnioski i swój kodeks wartości rymować prostymi słowami na płynących, wpadających w ucho beatach. Tak, żeby z przekazem słuchacz mógł się natychmiast utożsamić, a zbyt ciężki podkład go nie odrzucił. To oczywiście nie wszystko, bo członkowie HG dysponują stylami rozpoznawalnymi w sekundę, a do tego ich wokale są ze sobą zestawione dosyć kontrastowo. Swoboda Wilka, który brzmi, jakby flow zapisane miał w genach, i wysoki, dobrze sprawdzający się zwłaszcza w refrenach głos Bilona – w tym tkwi sekret wielu utworów duetu, "Drogi" również. Rap o hardcore'owym rodowodzie, wciąż szafujący "lamusem" i "śmieciem", a jednak wolny od agresji i już niehermetyczny, niepsujący harmonijnego podkładu. Jeden z MC zauważa nawet, że "rzeka słów głaszcze beat" – i ma rację. Tytułowy numer z drugiego, wydanego pięć lat po debiutanckim "Kluczu", okrytego złotem albumu Hemp Gru krzepi i motywuje odbiorcę. Autorzy manifestują szacunek do swoich korzeni, ale też po prostu dla muzyki.

Rate this song

Rate this song

0/5.0 - 0 Ratings

5
0.0% (0)
4
0.0% (0)
3
0.0% (0)
2
0.0% (0)
1
0.0% (0)

Loading comments...

Credits

Writers
  • Marcin Flint