Ja Wysiadam

Lyrics
[Zwrotka 1] Niech ktoś zatrzyma wreszcie świat, ja wysiadam Na pierwszej stacji, teraz, tu! Niech kto zatrzyma wreszcie świat, bo wysiadam Przez życie nie chce gnać bez tchu [Refren] Jak w kołowrotku bezwolnie się krecę Gubiąc wątek i dni A jaki bies wciąż powtarza mi: predzej! A życie przecież po to jest, żeby pożyć By spytać siebie: mieć czy być? A życie przecież po to jest, żeby pożyć Nim w kołowrotku pęknie nić [Zwrotka 2] Niech ktoś zatrzyma wreszcie świat, ja wysiadam Na pierwszej stacji, teraz, tu! Już nie chcę z nikim ścigać się, z sił opadam Przez życie nie chcę gnać bez tchu Będę tracić czas, szukać dobrych gwiazd Gapić się na dziury w niebie Jak najdłużej kochać ciebie Na to nie szkoda mi zmierzchów, poranków Ni nocy, dni... [Refren] Jak w kołowrotku bezwolnie się kręcę Gubiąc wątek i dni A jakiś bies wciąż powtarza mi: prędzej! A życie przecież po to jest, żeby pożyć By spytać siebie: mieć czy być? A życie przecież po to jest, żeby pożyć Nim w kołowrotku pęknie nić
Rate this song
0/5.0 - 0 Ratings
Loading comments...