Pandemonium

Lyrics
[Refren - Anatom] Tu wszystko płonie żywym ogniem I wciąga nas jak czarna dziura Bo każdy myśli, że jest Bogiem Gdy głowę ma wysoko w chmurach Już cały świat pochłania pandemonium Z ciemności się wyłania pandemonium Chcesz się wydostać z tego pandemonium Chcesz się wydostać z tego pandemonium [Zwrotka 1 - Anatom] Każdy ma rady na mój każdy problem I wie co dla mnie tak na prawdę dobre Encyklopedia wiedzy tak jak google Ty mądra mordo weź już zatkaj mordę Każdy jest zły, ale nie Ty (ale nie Ty) Świat schodzi na psy, ale nie Ty (ale nie Ty) I nic Ci się nie chce robić z tym Wszystko już dawno przepowiedziało ??? Jak jesteś biała i jak się opalasz to jesteś rasistką Idziesz na balet i podrywasz lale to jеsteś seksistą Ale gdy rapеr nawija "do ryja ty suko i dziwko" To Julki tańczą do tego i kręcą wideo na tiktok Typie to real talk Tak wygląda rzeczywistość Niedługo ziemia wybuchnie bo wszyscy się tutaj obrażą o wszystko Typie no jakoś tak wyszło Piję driny, robię hip-hop Patrzę jak świat znowu pada na ryj I streamuje to gówno na twich boy Peace yo [Refren - Anatom] Tu wszystko płonie żywym ogniem I wciąga nas jak czarna dziura Bo każdy myśli, że jest Bogiem Gdy głowę ma wysoko w chmurach Już cały świat pochłania pandemonium Z ciemności się wyłania pandemonium Chcesz się wydostać z tego pandemonium Chcesz się wydostać z tego pandemonium [Zwrotka 2 - Feno] ??????? Jak Tarantino dam Ci podmuch bodźców Jak Cię zabiją to dla sportu sportu Różowe wino, w środku pandemonium Nie stawiam siebie na podium Bo to każdego nowotwór Tu kiedy nie jest w porządku Sam nie potrafię się odkuć Każdy zakrzywiony kontur Przypomina mi o końcu Wiara to róża bez kolców Deptana przez swoich ojców ??? z Beelzebubem w AMG W tym smutnym padole łez W każdym mara czai się Dragi, seks, luceferki liczą cash Obiecają Ci co chcesz Byle byś za nimi szedł, byle gdzie Choćby na śmierć
Rate this song
0/5.0 - 0 Ratings
Loading comments...
Credits
- Writers
- Anatom
- Feno