Hip-Hop

Album cover art for "Hip-Hop" by Zioło

Zioło - Rap, Polski Rap

Hip-Hop

0 Plays

Duration: 3:49

View ArtistView Album

Lyrics

Language:

[Intro] H I P - H O P bez reszty oddany [Zwrotka 1] Jedna miłość dla tych wszystkich koncertów na których W chuj się piło i przegapiło się ulubionych raperów tłumy Z miłością w sercu, przy wejściu jarają szlugi MC krzyczy "w górę ręce", a oni padają tam jeden za drugim Hip-Hop to sfory braggofilów, którzy pierwsze swoje zwrotki Napisali o tym, jakie piszą zwrotki Setki rymów dla rymów, setki rymów z pizdy Miliardy rzeczowników za przymiotnikiem lirycznym Miliardy zdjęć szura na okładkach płyt I standardowa obsuwa przy wypuszczaniu ich I beefy MC z prze przeciętnymi skillami z ksywami Które znają, nie wiem, chyba tylko oni sami To bieg za bitem kulawych MC w spoko butach Co mimo braku w technice z motyka idą na Uran Hip-Hop to cuty, covery i follow-upy Featy, propsy lub najzwyklejsze lizanie dupy [Refren] Jest jedna rzecz dla której warto żyć A nawet kilka ale Hip-Hop nie jest jedną z nich Hip-Hop to dziwka, stara odrapana proca Dobra raz na jakiś czas, lecz jak ją można kochać? Jest jedna rzecz dla której warto żyć A nawet kilka ale Hip-Hop nie jest jedną z nich Hip-Hop to dziwka, stara odrapana proca Dobra raz na jakiś czas, lecz jak ją można kochać? [Zwrotka 2] Jaram się Hip-Hopem w opór, zwłaszcza Kilogramami koksu na backstage'ach, stołach i w ubikacjach Kiedyś były rolki i już wtedy było spoko Teraz Coco Loco jest piątym elementem Hip-Hopu Nosy lecą w opór, a co więcej Pożeranie prochu jest czymś co nobilituje MC Zbiłbym z dilerami kresek chętnie pięć I zrobił im darmowe wejście na Hip-Hop Kemp I to wszystko z miłości, z tej jednej miłości A te patetyczne zwrotki o wartościach To też jakaś miazga, szesnasto latek w szesnastkach udaje zgreda Jakby miał lat tyle co cała Budka Suflera O tym, jak się zmieniał jak przejechał się na wielu Jak rzuciła go kobieta i jak w dupie ma hejterów Jak cierpiał, ja pierdolę, jak on strasznie cierpiał Stygmatów aż na Nike'ach dostał od tego męczeństwa [Refren] Jest jedna rzecz dla której warto żyć A nawet kilka ale Hip-Hop nie jest jedną z nich Hip-Hop to dziwka, stara odrapana proca Dobra raz na jakiś czas, lecz jak ją można kochać? Jest jedna rzecz dla której warto żyć A nawet kilka ale Hip-Hop nie jest jedną z nich Hip-Hop to dziwka, stara odrapana proca Dobra raz na jakiś czas, lecz jak ją można kochać? [Zwrotka 3] I te sample z Lady Pank albo bity z pianinem Z rytmem TYN TYN TYN, i tak kurwa całą płytę Brzmienie – schludne jak sumienie zakonnicy Po brudzie nie został ślad, zostały same mydliny A co najgorsze zgraja młodych Wannabe Słucha tylko polskich płyt i to tylko takich z rapem Skąd ma wiedzieć, że oprócz nich mogą istnieć Gdzieś kawałek dalej jakieś inne inspiracje Weźcie skumajcie, że kiedy znów nawijacie O ławce i pierwszych tagach na klatce I że nie ufa się pannie, że nie jest jak dawniej, lecz inaczej to raczej Nie odkrywacie nic na nowo, a na dodatek zanudzacie Nieważne, w jakie punche ubieracie przeciętność To jest wciąż chuja warte, jak nie macie tego czegoś Ale jednym Bóg dał talent, słuch A innym dał w zamian hajs, marki ciuchów i słuchaczy w pizdu [Refren] Jest jedna rzecz dla której warto żyć A nawet kilka ale Hip-Hop nie jest jedną z nich Hip-Hop to dziwka, stara odrapana proca Dobra raz na jakiś czas, lecz jak ją można kochać? Jest jedna rzecz dla której warto żyć A nawet kilka ale Hip-Hop nie jest jedną z nich Hip-Hop to dziwka, stara odrapana proca Dobra raz na jakiś czas, lecz jak ją można kochać?

Rate this song

Rate this song

0/5.0 - 0 Ratings

5
0.0% (0)
4
0.0% (0)
3
0.0% (0)
2
0.0% (0)
1
0.0% (0)

Loading comments...

Credits

Writers
  • Zioło