Nie umiem tego opisać

Lyrics
Wszystko, co chciałbym Ci powiedzieć A nie umiem Przekażę Ci inaczej Czuję grawitację, ale jakoś dziwnie Widzę energię w dziewczynie i chaos jak płynie To ja jestem Bogiem Widzę siebie na szczycie albo jak ginę (albo) I czuję ten smutek Bo wyszła z pokoju żebym to nagrał (no właśnie) Chciałbym żeby wiedziała Chciałbym żeby wiedziała Chciałbym żeby wiedziała I może już wie I może już wie I chyba już wie I chyba już wie Ale nas połączyło, co? Czuję grawitację, ale jakoś dziwnie I chaos jak płynie Czuję grawitację, ale jakoś dziwnie Widzę energię w dziewczynie i chaos jak płynie I siebie na szczycie Czuję grawitację, ale to nieważne Czuję grawitację, ale to nieważne Czuję grawitację I tyle sobie przykazaliśmy płaczem Czuję grawitację Ja pierdole, ale się złożyło Ale się, kurwa, złożyło Dzisiaj po raz pierwszy pomyślałem Że może jesteśmy w tym razem A nie sam Oby nie sam Patrzcie jak lecę, patrzcie jak czuję Jak wiecie to wiecie Patrzcie jak płynę, patrzcie jak lecę Patrzcie jak czuję Jak wiecie to wiecie I jestem świadomy, że mogę być słaby Haha bez kitu I jestem świadomy, że mogę być słaby Ale czego chcę tak naprawdę Czuję ten smutek Bo wyszła z pokoju żebym to nagrał Chciałbym żeby wiedziała Chciałbym żeby wiedziała Chciałbym żeby wiedziała I chyba już wie I chyba już wie I chyba już wie Przepraszam, że tak długo I chyba już wie Przytul mnie, co?
Rate this song
0/5.0 - 0 Ratings
Loading comments...
Credits
- Writers
- Zdechły Osa