KURTYZANKA ZA 2 DYCHY

Zdechły Osa & Gicik A’Mane & DJ Zeten (POL) - Rap, Polski Rap
KURTYZANKA ZA 2 DYCHY
2 Plays
Duration: 2:52
Lyrics
[Intro: Zdechły Osa] Dupy, dupy, dupy, dupy... [Zwrotka 1: Zdechły Osa] Dupy to by chciały, żebym był escortem Zgredy to by chciały punka, ale to jest cosplay Cioty siedzą cicho kiedy im obcinam torbę Dziwkom walę z kopa w ryj, aż słyszę "o w mordę" Płynę jak foka po joincie na fali Syreny zawsze już słyszę w oddali PTSD w kajdankach na psiarni Palce na kwasie to kręcą jak w pralni Ty za dwie dychy, jak słaba kurtyzanka Wchodzisz na bity, a nie skaczesz jak skakanka O-o-o-od nocy do rana Rymy, wódka i trawka, zajawka, śmiechawka (Ha, ha, hahaha) (Ha, ha, hahaha) [Zwrotka 2: Gicik A'mane] Mam czego szukasz, a czego szukasz? A czego szuka w moim domu twoja suka? To czego szuka to nie flirty, romanse Nie gadam, nie tańczę, wbijam lancę Aroganccy samcy, aroganccy samcy [?] dance, choć hajs nic nie znaczy Aroganccy samcy, aroganccy samcy [?] dance, choć hajs nic nie znaczy Gdy swe melodie składam, to spada karkom kajdan Wasze cipety chcą na balet do nas wpadać Bynajmniej nie pogadać, podszkolić się w przysiadach [?] żądlić a nie gadać
Rate this song
0/5.0 - 0 Ratings
Loading comments...
Credits
- Writers
- Zdechły Osa
- Gicik A’Mane