ChceUmrzecHipisem

Lyrics
Nie odchodź jeszcze mała, daj mi jeszcze chwilę Na spacer ze śmiercią zanim zginę Przyszłość wypada z moich rąk, jestem w tyle Pęknie mi kręgosłup moralny, jak się schylę Nastoletni reumatyzm, się garbię jak patrzysz Dzieci chemicznego skuna, czy dzieci kwiaty Chcę umrzeć hipisem, chcę umrzeć hipisem Chcę umrzeć hipisem, o tym marzę całe życie Z nudów poprawiam wasze kontury, aż umrę z przerysowania To chyba mój pierwszy numer bez przeklinania Czas wyrobić sobie świat pełen kolorów Jak te po zamknięciu powiek Chciałbym żyć jak pies Na razie zdycham jak pies i tak lepiej niż człowiek Nastoletni reumatyzm, się garbię jak patrzysz Dzieci chemicznego skuna, czy dzieci kwiaty Chcę umrzeć hipisem, chcę umrzeć hipisem Chcę umrzeć hipisem, o tym marzę całe życie
Rate this song
0/5.0 - 0 Ratings
Loading comments...
Credits
- Writers
- Zdechły Osa