sentymenty

Lyrics
[Zwrotka 1: Zalia] Przeglądam stare zdjęcia, ile już zleciało lat? Chodzę po moich miejscach, nie mogę nazwać ich już tak Na darmo zerkam, jak wszystko ucieka Już zajęli nasze miejsca, otagowany przez czas park Siedzą na nieswoich krzesłach, starli imiona wszystkich nas Mam święty spokój i łezki w oku [Refren: Zalia] I tak w tym morzu sentymentów zatapiam się jak w śnieg Za dużo pustych westchnień dotykam, wiem Nie patrzę się za siebie, nie bardzo ma to sens Choć wcale tego nie chcę, porywa [Zwrotka 2: Zalia] W sobie tyle ciepła, mam ciąg do minionych dat Do tamtych nas z osiedla, do wszystkich na chodniku lat (Do wszystkich na chodniku lat) Do spojrzeń w oczy, zapachów nocy A teraz patrzą mi na ręce, co dzisiaj robię nie tak Czego może nie chcę i co już mogą wziąć od tak Czy jeszcze zwlеkam, czy już mnie nie ma? [Refren: Zalia] I tak w tym morzu sentymеntów zatapiam się jak w śnieg Za dużo pustych westchnień dotykam, wiem Nie patrzę się za siebie, nie bardzo ma to sens Choć wcale tego nie chcę, porywa
Rate this song
0/5.0 - 0 Ratings
Loading comments...
Credits
- Writers
- Zalia