Ballada o Józku

Lyrics
[Tekst piosenki "Ballada o Józku"] [Zwrotka 1] Tak źle chłopcu było ze se poseł w świat Za wielkim kochaniem co wzioł w snak Nie wcioł juz zyć bez miłości Dość miół poniewirki i samotności [Przerwa Instrumentalna] [Zwrotka 2] Słonko mu nie świeci nie zapochnie kwiat Skarga jego siostra smutek jego brat Kany iść fto doradzi mu Wróćze siy ty chłopce moze do dumu [Refren] Suko po wiyrchak i po dolinak Chodzi po holak i po dziedzinak Moześ go nie roz i ty widziała Cemuś mu przecie rącki nie dała I tak po dziś dzień po świecie chodzi Kie go miłość oswobodzi I tak po dziś dzień po świecie chodzi Kie go miłość oswobodzi [Przerwa Instrumentalna] [Refren] Suko po wiyrchak i po dolinak Chodzi po holak i po dziedzinak Moześ go nie roz i ty widziała Cemuś mu przecie rącki nie dała I tak po dziś dzień po świecie chodzi Kie go miłość oswobodzi I tak po dziś dzień po świecie chodzi Kie go miłość oswobodzi
Rate this song
0/5.0 - 0 Ratings
Loading comments...
Credits
- Writers
- Mateusz Pospieszalski
- Sebastian Karpiel-Bułecka
- Bartłomiej Kudasik