JEZUS

Album cover art for "JEZUS" by Żabson

Żabson - Rap, Dark Trap

JEZUS

2 Plays

Duration: 2:37

View ArtistView Album

Lyrics

Language:

[Refren] Kocham, kiedy nienawidzą — zupełnie jak Jezus (Jezus) Nigdy nie wpłynie na mój żywot jakaś banda zjebów (Nigdy) Drzazgę w moim oku widzą, nie widzą swych grzechów (Yeah, yeah) Tylko stojąc z boku, szydząc — nie popełnisz błędu (Pizdy) Was jest sprowokować łatwo (Łatwo), wystarczy pieniędzmi (Yeah) Was nie wkurwia Żabson, tylko że jesteście biedni (Nie) Wtedy przejdzie Ci przez gardło (Gardło), że są lepsi (Lepsi) Gdy przestanie zżerać zazdrość (Zazdrość), weź to przełknij (Yeah) [Zwrotka] Jadę Cybertruckiem przez Hollywood, łapię chwile z życia (Tesla) Już nie obchodzi mnie to nawet, czy sprzeda się muzyka (No nie) Jem dobrą strawę, jaram trawę, no bo zegar tyka (Tic, tic, tak) Wyszedłem na zakupy (Co?), dycha już nie styka Wreszcie mogę zasmakować życia, które podziwiałem (Okej) Jak ktoś wygrywa, to nie hejtuj typa, bo to jest przypałem (Tak jest) Ty nie musisz udawać, że byś nie chciał się tu znaleźć (Nie musisz) Bo lepiej jest z dumą upadać, jeśli próbowałeś (Tak) Niż upaść tak nisko (Nisko), by wylewać żale (Żale) Nie przepraszam was za wszystko (Wszystko), co se odjebałem (Okej) Bo to wszystko, co przeżyłem, to moje, ciągle stoję po właściwej stronie Czyli po swojej, Ty nie rozumiesz, jak to jest, jak ktoś chce Zabić Cię za to, co czujesz, ciągle próbujesz, jakoś się bronię Na karku ponad ćwierć wieku, na karku prawie dwa kilo mam swagu (Swag) Wreszcie do syta jak Wojek jem, jeśli milczenie tu złotem jest (Jest) To może zamkniesz mordę i idź się za robotę weź (Weź) Nawet jak byłbyś mym klonem (Co?), no to we are not the same (Nie) Na zębach diamenty flawless, i to jest wartościowy tekst (Ej) (Prick) [Przejście] Ja chcę tylko hajsu, sława mnie stresuje (Stresuje) W tym świecie dużo fałszu — ja przeszedłem próbę (Okej) Nie potrzebuję spadków, idę wciąż pod górę (Górę) Choć byście chcieli zatruć mnie — wybaczam wam (Chuje) [Refren] Kocham, kiedy nienawidzą — zupełnie jak Jezus (Jezus) Nigdy nie wpłynie na mój żywot jakaś banda zjebów (Nigdy) Drzazgę w moim oku widzą, nie widzą swych grzechów (Yeah, yeah) Tylko stojąc z boku, szydząc — nie popełnisz błędu (Pizdy) Was jest sprowokować łatwo (Łatwo), wystarczy pieniędzmi (Yeah) Was nie wkurwia Żabson, tylko że jesteście biedni (Nie) Wtedy przejdzie Ci przez gardło (Gardło), że są lepsi (Lepsi) Gdy przestanie zżerać zazdrość (Zazdrość), weź to przełknij (Yeah)

Rate this song

Rate this song

0/5.0 - 0 Ratings

5
0.0% (0)
4
0.0% (0)
3
0.0% (0)
2
0.0% (0)
1
0.0% (0)

Loading comments...

Credits

Writers
  • Żabson