Elegancko

Album cover art for "Elegancko" by Żabson

Żabson - Rap, Česko

Elegancko

23.2K Plays

Duration: 3:29

View ArtistView Album

Lyrics

Language:

[Intro: Żabson & Yzomandias] Milion Plus To ziomal Ejj, na elegancko Wjeżdżam tu na elegancko Decky Beats [Verse 1: Żabson] Wjeżdżam tu na elegancko (tak) z moją delegacją (ta) Witają ziomki trawką, (czym?) witają ziomki flaszką (czym?) Choć jesteśmy inną nacją, połączeni jedną pasją (tak) Yzomandias, Żabson, (kto?) tylko na nas patrzą (co?) [Refren: Żabson] Ahh, ah ah ah, ah ah ah, ah ah ah ah, ah ah ah ah Na elegancko Ah ah ah ah ah, ah ah ah ah, ah ah ah ah Na elegancko [Verse 2: Yzomandias] Yzo-Yzomandias je českej Huncho, James Franco Jsem fucked up, peníze mám jako banka Každej můj známej to je narko Přetrhaný řetězy jak Django V posteli čůza, žlutá jako mango, free JS (ACAB) Prostřední prsty pro benga Na sobě Balenciaga a Goyard Bary ti udělaj díru do hlavy jak donut Vydrž, hold up, hold up Jestli nemluvíš o penězích, tak mi nevolat Mixuju Molly a Colu, dej si taky Já budu Bugs Bunny ty budeš Lola, yellow [Verse 3: Żabson] Ludzie chcą nauczać mnie jak mam żyć, ale już trochę za późno (too late) Za długo niosę na sobie ten krzyż, jak jakiś Marcelo Burlon Choć suki mówią że w bani mam syf, to chociaż stylówę mam schludną (swag) Ty znowu w kiblu walisz ten syf i ruchasz się z jakąś kurwą (Kurwą) Pytasz dlaczego wciąż spełniam te sny, bo nawet nie śpię na próżno (nie) Jak bym wyjebał kubek kodeiny, wjeżdżam na bankiet na luźno (nie) Nie mów mi o elegancji, wypijesz pół flaszki i kończy się burdą (trudno) Ja jeżdzę od restauracji do restauracji jak Anthony Bourdain [Verse 4: Yzomandias] Jakub má grillz, Jakub má chain Říkal jsem že Jakub bude celosvětovej Kradeš můj styl, kradu tvou bae, ay Jakub bude zase ledovej Už, hej, nic neříkej, jestli jde o to zabití tracku, jsem vinej A cash do ruky mi dej, říkám cash do ruky mi dej AÅ¥ je toho dost, Yzo je boss, Milion+ je monopol jak Fox Čůzy chtěj furt, a ne na jednu noc Pijeme víno ne Voss, já mám too much sauce Padaj prachy to je déšť, uh, flex Zlato na zuby a krk, uh, ballin' devátej míč, yah [Verse 5: Żabson] Żeby robić ruchy nie muszę śmigać w krawacie (nie) Nie zakładam muchy, no bo aż za dobrze łapie Zobacz se na moje ciuchy jakie eleganckie (patrz) Przycinam te suki które znają się na trapie Ona się mnie pyta, czy zaproszę ją na chatę, ej Jak by znała telepatię, ej Jadę po gumki na stację, eh Nie wiem czy to eleganckie, ah Nie wiem czy to eleganckie, ah Że ciągle miele gandzię, ah Mam 10 gramów w blancie, ah Weź lepiej zamów żarcie, ah Wszystko co jest w karcie (wszystko) Biorę wszystko co jest w karcie (wszystko) Wszystko, nie siedzę w twojej karczmie (nie) Bujam się w projektancie, ah [Refren: Żabson] Ahh, ah ah ah, ah ah ah, ah ah ah ah Na elegancko Ah ah ah ah ah, ah ah ah ah Na elegancko [Verse 6: Yzomandias] Můžeš vidět eleganci, kamkoliv my příjdem Dostáváme flašky, dostáváme ganju Kdykoliv jsem sám doma, jsem vteřinu před tím, než dostanu kóma Żabson a Yzomandias, budeme tady už na furt, yah

Rate this song

Rate this song

0/5.0 - 0 Ratings

5
0.0% (0)
4
0.0% (0)
3
0.0% (0)
2
0.0% (0)
1
0.0% (0)

Loading comments...

Credits

Writers
  • Żabson
  • Yzomandias