Chłopak z Nikąd

Album cover art for "Chłopak z Nikąd" by Żabson

Żabson - Rap, Polska

Chłopak z Nikąd

8.8K Plays

Duration: 3:20

View ArtistView Album

Lyrics

Language:

[Zwrotka 1] Co do skitu, ooo, no to chyba nie Pieprzę krytyków, ooo, i ich gdybanie Ty bez kitu, ooo, bujasz przy tym banie Flow do bitu, co nie brzmi jak czytanie Od razu odpowiem na pierwsze pytanie To, co siedzi w twojej głowie, nie obchodzi chyba mnie W każdym wersie masz od chuja mnie Wkładam w to serce, więc ty odchujaj się Tu wersy kleją, jak twoja laska teraz nam do chuja ssie Czemu ktoś tu ciągle mlaska? Ona mi do chuja ssie! Moja Frozy's jak Mon'Amie i tak z nią w chuja tnę Każdy mój ziom z gibonami tu po osiedlu buja się Więc wchodzę na bank w to, nawet jeżeli mną gardzą I tak tu zrobię ten banknot Siedzieli pomiędzy bogiem a prawdą, no to chyba tak dawno Moi wrogowie chcą na mnie nałożyć embargo Są zjednoczeni tak bardzo, łączy ich do mnie ta zazdrość Nie da się dzielić przez zero tak łatwo A ja wychodzę na miasto Chodź wolałbym na prostą W mordzie mi nieźle już zaschło Bo wczoraj było za ostro [Refren] Zawsze chciałem utrzeć nosa tym krytykom Taki zwykły chłopak zNikąd I nie wiem czemu I nie wiem jak to Ale udało mi się to, tak łatwo Zawsze chciałem utrzeć nosa tym krytykom Taki zwykły chłopak zNikąd I nie wiem czemu I nie wiem jak to Ale udało mi się to, tak łatwo [Zwrotka 2] Dzisiaj są me narodziny, przestałem żyć już na niby Już pozrywałem te dyby, powybijałem te szyby Mówią, że mogę być inny, przez to mam być winny im to coś Mimo że jestem dziecinny, no to nawijki mam wyższy poziom Jesteście trochę naiwni, szukacie biblii w tym, co tworzą Słuchaczom oczy zamydli, liczy, że nigdy ich nie otworzą Dla dobrych ludzi, heee... pozdro wciąż A dla tych chujowych – ty weź przez okno skocz Kiedyś Opoczno ziom, a teraz Kielce Kiedyś nie znał nikt, teraz ludzi zna mnie więcej Więc opinie wszelkie to normalne, mogą się różnić minimalnie Mnie to jebie maksymalnie Supreme chce mnie na okładkę Supreme w cenie jest na zawsze Ty wiesz jak jest Wkurwiam się gdy mnie krytykują; Kanye West A więc rest in peace hejter, po ten kwit pędzę Chcę mieć go dziś w ręcę, kumasz? Chcę zbić pengę Czym prędzej wbić w pętlę Im kołek wbić w serce Dziś ziomek ich zdepczę Mam cydr w ręcę i dym w bletce [Refren] Zawsze chciałem utrzeć nosa tym krytykom Taki zwykły chłopak zNikąd I nie wiem czemu I nie wiem jak to Ale udało mi się to, tak łatwo Zawsze chciałem utrzeć nosa tym krytykom Taki zwykły chłopak zNikąd I nie wiem czemu I nie wiem jak to Ale udało mi się to, tak łatwo

Rate this song

Rate this song

0/5.0 - 0 Ratings

5
0.0% (0)
4
0.0% (0)
3
0.0% (0)
2
0.0% (0)
1
0.0% (0)

Loading comments...

Credits

Writers
  • Żabson