Zarzygany Gubię Dusze W Metrze

Lyrics
[Intro] (ørzeł mixtape) Ja pierdolę, Yucca [Refren] Magiczny pył, szkoła czarów, ciągłe dymy na śródmieście Bierzcie co możecie, nie zgub duszy w cieście Wreszcie lewituję w górę jak powietrze Nareszcie, zarzygany gubię duszę w metrze To czary-mary, podwójne ciary To czary-mary, używam czary To czary-mary, podwójne ciary To czary-mary, unikam kary [Zwrotka] Jestem WIFI klan, skradam się do ciebie w nocy, tak po ciemku Zarżnę cię od tyłu w łeb, że padniesz od napędu Bo mam wiatr w żaglach kurwo, tak jak nigdy Szepty na mój temat, to są szepty, zwykłe pizdy [Refren] Magiczny pył, szkoła czarów, ciągłe dymy na śródmieście Bierzcie co możecie, nie zgub duszy w cieście Wreszcie lewituję w górę jak powietrze Nareszcie, zarzygany gubię duszę w metrze To czary-mary, podwójne ciary To czary-mary, używam czary To czary-mary, podwójne ciary To czary-mary, unikam kary Magiczny pył, szkoła czarów, ciągłe dymy na śródmieście Bierzcie co możecie, nie zgub duszy w cieście Wreszcie lewituję w górę jak powietrze Nareszcie, zarzygany gubię duszę w metrze To czary-mary, podwójne ciary To czary-mary, używam czary To czary-mary, podwójne ciary To czary-mary, unikam kary [Zwrotka] Jestem WIFI klan, skradam się do ciebie w nocy, tak po ciemku Zarżnę cię od tyłu w łeb, że padniesz od napędu Bo mam wiatr w żaglach kurwo, tak jak nigdy Szepty na mój temat, to są szepty, zwykłe pizdy
Rate this song
0/5.0 - 0 Ratings
Loading comments...
Credits
- Writers
- Yung Adisz
- Blady Yucca
- ørzel