PO DRUGIEJ STRONIE MIASTA

Lyrics
[Refren] Po drugiej stronie miasta Tam gdzie ty masz zakaz to ja kurwo jestem gwiazda Widzisz nas na drodze znowu po pijaku jazda Widzisz nas pod sklepem, osy wyleciały z gniazda Przez to co robimy nienawidzisz tego miasta (miasta) Po drugiej stronie miasta Tam gdzie ty masz zakaz to ja kurwo jestem gwiazda Widzisz nas na drodze znowu po pijaku jazda Przez to co robimy nienawidzisz tego miasta [Zwrotka] Słyszysz dźwięk? Ktoś się czai w krzakach Czy to zwykłe zwierzę czy to jakiś psychopata (Cofasz się niepewnie patrzysz za siebie) O-o-odwracasz głowę, a za tobą trzy cienie Uciekaj póki możesz, jesteś polowany przez młodzież Żadna dusza tobie nie pomoże Jesteś w czarnym worze Uciekaj póki możesz, jesteś polowany Żadna dusza nie pomoże (nie pomoże) Trup zwisający w lesie Samobójcze myśli rozrzucone w internecie Nie prowokuj typa co ma gówno do stracenia Weźmie cię ze sobą na metę swego istnienia [Refren] Po drugiej stronie miasta Tam gdzie ty masz zakaz to ja kurwo jestem gwiazda Widzisz nas na drodze znowu po pijaku jazda Widzisz nas pod sklepem, osy wyleciały z gniazda Przez to co robimy nienawidzisz tego miasta (miasta)
Rate this song
0/5.0 - 0 Ratings
Loading comments...
Credits
- Writers
- Yung Adisz