MANEKIN

Album cover art for "MANEKIN" by Yung Adisz & Gucci Mnich & Buffel

Yung Adisz & Gucci Mnich & Buffel - Rap, Po Polsku

MANEKIN

0 Plays

Duration: 3:24

View Album

Lyrics

[Refren: Yung Adisz] Wyglądam jak manekin kiedy wychodzę z Gucci Pyta o mój zawód, mówię - lubię wkurwiać ludzi Zostawiła twoją dupę, bo się z tobą nudzi Dla mnie dała głowę, potem daje tobie buzi [Zwrotka 1: Yung Adisz] Nie mam czasu, suko przejdziesz już do rzeczy Sloppy toppy, wyje, doprowadzam ją do mety O rety, walę koko z cyc brunety Mnichu rzucił molly, doprowadzam ją do mety Antydepresanty, kręcimy duże blanty Stan wysoki mordo, odpalają mi się lampy Dawki to giganty, do Sprita, a nie Fanty Każdy chce to robić, ale nie stać was palanty Pełna fura, my w kapturach, na głośnikach Gucci Mane Auto lata se na boki, z drogi, bo nadchodzi gang Nic nie widzę, bo kabinę znowu dymi dobry haze Kominiary, białe bary, torba Gucci, w niej samary, ej [Refren: Yung Adisz] Wyglądam jak manekin kiedy wychodzę z Gucci Pyta o mój zawód, mówię - lubię wkurwiać ludzi Zostawiła twoją dupę, bo się z tobą nudzi Dla mnie dała głowę, potem daje tobie buzi [Zwrotka 2: Gucci Mnich] Twoja suka skacze po mnie, dla niej to jak trampolina Dzisiaj nasza dziwka, jutro to twoja dziewczyna To nie nasza wina, Wock, Tris, Toseina Szklany stół, biały wór i biała linia Widzę w 3D, nigdy niе wychodzę z kina Was nie widzę, koda i prometazyna Dziesięć dziwеk, ej, w telefonie trzymam Biały Bimmer, joint płonie jak benzyna, yeah Mam Toseinę, i party pack i duży stack i double cup Loud pack, widzę znak, duża chmura, duży stack Duża kasa, duży brat, jebiąc twoją sukę, jebię twój skład Jebiąc twoją sukę, jebię twój skład Ja lubię Wocka, ona kocha, gdy jest hard [Refren: Yung Adisz] Wyglądam jak manekin kiedy wychodzę z Gucci Pyta o mój zawód, mówię - lubię wkurwiać ludzi Zostawiła twoją dupę, bo się z tobą nudzi Dla mnie dała głowę, potem daje tobie buzi [Zwrotka 3: Buffel] Duży dym, w płucach się topi Dowożą to w folii W aucie bardzo dużo koni Pędzimy jak bolid Holender, nie ma że boli Palimy do nocy, palimy do rana, palimy jak komin Grube maczugi, przenigdy szansa na cieniasy Dawaj spalę to, nie odpoczywam Jestem ciągle w trakcie pracy, żyję tym, to są fakty Pełny kubek, duże blanty, wszyscy to są kontakty Za dużo palę, ale to słodkości jak Oetker Ciągle gonię po więcej, więcej chcę Dawaj wszystko, wrzucę to w bletkę Spalę to, będę wznosić się wyżej, będę najwyżej Będę najwyżej, zrobię zawsze to lepiej i będę na szczycie [Outro: Yung Adisz, Gucci Mnich, Buffel] Mam Toseinę Potem daje tobie buzi Biała linia, widzę w 3D Pełny kubek, duże blanty Koda i prometazyna, dziesięć dziwek Mam Toseinę Dla mnie dała głowę Biała linia, widzę w 3D Pełny kubek, duże blanty Koda i prometazyna, dziesięć dziwek

Rate this song

Rate this song

0/5.0 - 0 Ratings

5
0.0% (0)
4
0.0% (0)
3
0.0% (0)
2
0.0% (0)
1
0.0% (0)

Loading comments...

Credits

Writers
  • Yung Adisz
  • Buffel
  • Gucci Mnich