Moda

Album cover art for "Moda" by WWO

WWO - Rap, Conscious Rap

Moda

0 Plays

View ArtistView Album

Lyrics

Language:

[Refren: Sokół] Elo, elo, nieświadomi się śmieją Z dnia na dzień ich szanse maleją Z dnia na dzień ja powracam na rejon z nadzieją Że moda nie ogłupi wszystkich Elo, elo, nieświadomi się śmieją Z dnia na dzień ich szanse maleją Z dnia na dzień ja powracam na rejon z nadzieją Że moda nie ogłupi wszystkich [Zwrotka 1: Jędker/Sokół] Sztuka odchamia, moda omamia Dźwignią reklama, mózgu prania Sposoby i wszystkich ogarnia nowa mania Hip-hopowej mody, czy stary, czy młody Kolejna kalkomania tego, co gdzie indziej modne Życie skromne i godne, wybieram nie techno trans Popieram tych, co mają dystans Nie zważają na przeszkody, jak widzę billboardy Na nich uśmiechnięte mordy w pięknym świecie Rzeczywistość koloryzowana, sami wiecie Im przysłania, na pewno nie spocznę Nie dam z mej muzyki robić reklam w stylu proszków do prania Czy innego gówna Jak polska droga nigdy nie będzie równa Bardzo trudna sztuka przetrwania Dobrych koncertów grania Długotrwałych przygotowań Cierpliwości, lojalności Pozytywnych zachowań Moda, koniunktura, wieczny pościg [Refren: Sokół] Elo, elo, nieświadomi się śmieją Z dnia na dzień ich szanse maleją Z dnia na dzień ja powracam na rejon z nadzieją Że moda nie ogłupi wszystkich [Zwrotka 2: Sokół/Jędker] Elo, elo nieświadomi się śmieją jak ty Czego pederasto szczerzysz te kły? Przewrotny jak chorągiew na wietrze - moda to ten wiatr Pełna nieświadomość, że coś jest nie tak Kto nie dokonuje wyborów, ten jest martwy Czy chociaż raz zastanawiałeś się nad tym? Twoje wesele, to będzie koktajl party Bo taki sposób jest ostatnio popularny Z internetu opowiadasz modne żarty Dzięki temu jesteś fajny, a przede wszystkim łatwy W zrozumieniu w swoim otoczeniu dla tych, co jak charty Biegną za modą, ile jest warty ten styl razem z tobą I całą twą załogą? "Stary spoko" Pierdolone powiedzonka modne Miedzy prawdą a Bogiem, w globalizacji dobie Mimowolnie każdy człowiek uczestniczy w tym, uświadom to sobie, sobie Sami mamy kilka par jeansowych spodni Sportowe buty, czy to oznacza, że jesteśmy kurwa modni? Odbij, nie daj się zakręcić w druga stronę, bo żaden z chłopaków Nie zarzuci chodaków Jak doktor Lubicz, kimałeś? Najwyższy czas, by się obudzić Taka moda, by nie wierzyć w Boga, tylko w metki i loga Przyciąga blask kolorowych opakowań Szkoda mi tych wszystkich ludzi i ich rozczarowań Nie tędy droga, czeka ich ostry skręt Wkurwia mnie ten trend A ty weź zmień image, bo wyliczyli, że się sprzedasz [Refren: Sokół] Elo, elo, nieświadomi się śmieją Z dnia na dzień ich szanse maleją Z dnia na dzień ja powracam na rejon z nadzieją Że moda nie ogłupi wszystkich Elo, elo, nieświadomi się śmieją Z dnia na dzień ich szanse maleją Z dnia na dzień ja powracam na rejon z nadzieją Że moda nie ogłupi wszystkich

Rate this song

Rate this song

0/5.0 - 0 Ratings

5
0.0% (0)
4
0.0% (0)
3
0.0% (0)
2
0.0% (0)
1
0.0% (0)

Loading comments...

Credits

Writers
  • Sokół
  • Jędker