1000 osób

Album cover art for "1000 osób" by White House Records & Waldemar Kasta & Natalia Lubrano

White House Records & Waldemar Kasta & Natalia Lubrano - Rap, Polski Rap

1000 osób

0 Plays

View Album

Lyrics

Language:

[Zwrotka 1] Dlaczego tylu nowych jest, co nie wierzą? Niewiele wiedzą, a twierdzą, że coś szerzą Dlaczego tak niewielu tych, co widzą Jak inni szydzą, hajc biorą, a ciągle bredzą Rap naszą wiedzą, ilu jest takich, co tak powiedzą Że rap dobrem wspólnym jest, nie miedzą Śmieją się z nas ci, co nas śledzą Bo dobrze wiedzą, że nas wkrótce posadzą Bo wspólnych celów brak, bo wspólnoty nie ma Scena wciąż zmienia się, bo sceny nie ma Hip-hop miał łączyć nas, dziś to ściema Dissy, podziały, bójki – wciąż ktoś się gniewa A ja na szczycie nie chcę być, znam swoje miejsce Nie dla raperów w podzięce, nie dla MC Kto da dziś więcej? (No kto?) Kto wkłada serce? W słowa, co są poważne jak pacjent w R-ce Każdy po hajs potrafi wyciągać ręce To jest świadectwo prawdy – PDG, kto da więcej? [Refren / Cuty / Scratche: DJ Kostek] Wnioski wyciągnij To jest o miłości Bóg dał nam hip-hop, by nas zjednoczyć Cały czas robię swo-swoje K.A.S.T.A. – zawsze z mikrofonem Pamiętajcie, prawda... Leży pośrodku Wnioski wyciągnij Ja zawsze będę mówił o tym, co sami widzicie [Zwrotka 2] W całej Polsce teraz tysiąc osób Każdy chciałby robić to na własny sposób Żądni rozgłosu, wyjścia z chaosu Każdy może przecież skorzystać z głosu To jak uśmiech losu, to jak przychylność bossów To nowa era, błyskawiczna może być kariera Każdy się stara zdobywać koneksje Zwykle nie ma już czasu na refleksje Płyta bardzo szybko nabiera tempa Na mocy prawnej komercyjna pompa Marna jak tombak, promocji bomba Teraz patrzcie, jaki ze mnie chojrak Nagrałem płytę w cztery tygodnie Naprawdę długo noszę szerokie spodnie Kumpel (naprędce) porobił bity I pozostało nam czekać na zaszczyty W tej sytuacji ja jak zaszczuty Bez boruty Wall-E myśli o roli buty "Po co ten łeb zakuty łapie się za te nuty" Nie wiem sam, na scenie stoję jak struty, ale... [Refren / Cuty / Scratche: DJ Kostek] Wnioski wyciągnij To jest o miłości Bóg dał nam hip-hop, by nas zjednoczyć Cały czas robię swo-swoje K.A.S.T.A. – zawsze z mikrofonem Pamiętajcie, prawda... Leży pośrodku Wnioski wyciągnij Ja zawsze będę mówił o tym, co sami widzicie [Zwrotka 3] Freestyle? Ja zbytnio gadać nie mogę Za często sobie maksymą pomogę Freestyle? Ja już wybrałem drogę Freestyle? Na szybko tworzyć nie mogę Nie potrafię, jak pomyślę, lepiej trafię Wtedy gadam jak Tede po stuffie A ty w gazetach szczekasz na fafie A na scenie biegniesz po parafię O mój Boże, co mi ten freestyle pomoże? Czy łatwiejszy do zgryzienia będzie orzech Czy łatwiej wam to wszystko wyłożę I jeszcze parę słów na bit położę? Oto ja, tak, ja jestem tym typem Oto ja, nie patrz na mnie z zachwytem Oto ja, od paru lat słowa z bitem Tyle że przesiewam je logiki sitem Wybieram tylko te, które nie są mitem W innym przypadku straciłbym witę, także... [Interludium / Instrumental] [Refren / Cuty / Scratche: DJ Kostek] Wnioski wyciągnij To jest o miłości Bóg dał nam hip-hop, by nas zjednoczyć Cały czas robię swo-swoje K.A.S.T.A. – zawsze z mikrofonem Pamiętajcie, prawda... Leży pośrodku Wnioski wyciągnij Ja zawsze będę mówił o tym, co sami widzicie (Widzicie, widzicie)

Rate this song

Rate this song

0/5.0 - 0 Ratings

5
0.0% (0)
4
0.0% (0)
3
0.0% (0)
2
0.0% (0)
1
0.0% (0)

Loading comments...

Credits

Writers
  • Waldemar Kasta