Na Własność

Album cover art for "Na Własność" by Wiatr

Wiatr - Rap

Na Własność

2 Plays

Duration: 2:53

View ArtistView Album

Lyrics

Language:

[Zwrotka 1] Pisze ktoś, że przespałem pięć minut A ja zbierałem do spełnienia sny Całą tę branżę poznałem na wylot I dobrze znam już zasady tej gry Niejedna więcej by wpadła oferta Gdybym z twym idolem tam ćpał po koncertach Na wspólnych afterkach udawał kolegę Byłbym kimś dla ciebie, ale kim dla siebie? Dawno mogłem zrobić skok na kasę I zapomnieć jej wydać jak numeru z Białasem Nieświadomy małolat Nie wiedział, że rap wpisuje PIN w bankomat Porwałem go Testarossą Na ścianie wieszając diament Ta droga nie była prostą I taką niech pozostanie [Bridge] Tak mają wszyscy tutaj, urodziliśmy się w kasynie No a nasza fucha to życie w adrenalinie Spięte w kilku ruchach, na szczycie i gdzieś w dolinie Zawsze warto szukać, nadjeżdża przemyt [Refren] Gdy światła gasną Za szyby fury leci to na miasto Gdzie każdy szansę złapać chce na lasso Mieć coś na własność, jeee [Zwrotka 2] Dzisiaj to mogę rapować Jutro zaśpiewać se na bicie pop Bo tak otwarta jest głowa Jakby ktoś zaraz ją miał operować Dzisiaj nie nagram filmiku Jak wyjebany se gdzieś walę koks Bo bym to musiał udawać I tylko łajzy tak walczą o brawa Nocą to leci za szyby A ja gdzieś lecę daleko Ona przełącza mi tryby Mmm, jeee A ja na zawsze to kibic Jak walczysz o przyszłość, człowieku Pieprzyć te życia na niby Uuu [Refren] Gdy światła gasną Za szyby fury leci to na miasto Gdzie każdy szansę złapać chce na lasso Mieć coś na własność, jeee

Rate this song

Rate this song

0/5.0 - 0 Ratings

5
0.0% (0)
4
0.0% (0)
3
0.0% (0)
2
0.0% (0)
1
0.0% (0)

Loading comments...

Credits

Writers
  • Wiatr