Znów to szuranie

Album cover art for "Znów to szuranie" by White House Records & L.U.C.

White House Records & L.U.C. - Rap, Polska Literatura

Znów to szuranie

0 Plays

View Album

Lyrics

Language:

Znów to szuranie, bełkotu chór Znów na ulice wylazło z nór Dwieście tysięcy, trzysta tysięcy Poprzebieranych świątecznych zmór Zieje pustynią zeszklały wzrok W otchłań zapada każdy ich krok W ultra-kolorach, w meta ubiorach Łażą rozwlekle przez cały rok To oni - sprawcy brzuchatych bab Sznycla, gazety, tryumfów, klap Skrótów, paszportów, forsy i sportów Słowa "gustowny" i słowa "schab" To oni - naród, społeczność, wiek Styl i epoka, i dziejów bieg Ten sam odwieczny wróg niebezpieczny Podsłuch powszechny, masowy szpieg Rozstąp się, bruku upiornych miast! Rozstąp się, niebo, zbrojownio łask! Biesa tępego, biesa głupiego Oświeć i przeraź gradem swych gwiazd! Tekst - Rap Genius Polska

Rate this song

Rate this song

0/5.0 - 0 Ratings

5
0.0% (0)
4
0.0% (0)
3
0.0% (0)
2
0.0% (0)
1
0.0% (0)

Loading comments...

Credits

Writers
  • Julian Tuwim