Ile można?

Album cover art for "Ile można?" by White House Records & Natalia Lubrano & Tede

White House Records & Natalia Lubrano & Tede - Rap, Polski Rap

Ile można?

0 Plays

View Album

Lyrics

Language:

[Intro] Joł, Tedunio Ten bit jest tak truskulowy, że aż trueschool Przesadziłeś z trueschoolem tym razem Kto pisał ten tekst? [Zwrotka 1] Trzyha, T myślnik D-Z-I-K Capisci? Tedzik bez myślnika Każdy dzień może być tym ostatnim A który? Nie rozwikłam tej zagadki Może rzeczywiście to jest Matrix Nie jest rzeczywiste to, na co patrzysz Wierzę, w to co jest i mnie otacza Wybaczysz, takie rzeczy się wybacza Ktoś w górę pnie się, ktoś się stacza W tym interesie tak się zdarza Ja trwam, ty trwasz, my trwamy W życie, które wybieramy, wkraczam Staram się zachować dystans, przeżyć je Przeżycie każde wykorzystać Mam jazdę, to osobista jazda Przez życie, tak żeby go zaznać [Cuty] W tej chwili, teraz ja mam ci coś do gadania Jest już za późno, by nawracać Będę sobą do końca swych dni [Zwrotka 2] Zarobieni biznesmeni i ćpuny Widzą oczy, toczy się koło fortuny Świadomy unik to nie powód do dumy Ale po co powtarzać to, co mówią tłumy Po co, przecież to nie jest nadzieja Ty wiesz jak jest, ja wiem, on wie jak To kapitalizm, czegoś się spodziewał? Ktoś cię przewali, przewał goni przewał Piekło rajem się staje, a raj piekłem Wymierzane nawzajem przez przekręt Coś chwyta powietrze i jest lepsze A coś nie jest piękne jak przedtem Wszystko to dzieje się obok Staram się sprostać i pozostać sobą Proszę Cię nie mów, że to złe co robię Ja nie zmienię systemu, mogę go tylko obejść [Cuty] W tej chwili, teraz ja mam ci coś do gadania Jest już za późno, by nawracać Będę sobą do końca swych dni [Zwrotka 3] Ile naświetlać problem można Nie proponując w ogóle rozwiązań Złość, przepraszam, ale z czasem można mieć dość samych haseł Nie nawijam o polityce społecznej Ale to wcale nie znaczy, że ją pieprzę Wiesz, nagrałem taki kawałek Ale on na żadną płytę nie wszedł co lepsze Nawet mam orientację Wiadomości, fakty, informacje Sterty gazet, za głowę łapie się każdym razem To reakcja na rozwój wydarzeń Ile może być diagnoz bez recept Bagno, populizmem nie lecę Ja i ziomy tu showbiznes kręcę Pozdro, yo! Tede, kHz [Cuty] W tej chwili, teraz ja mam ci coś do gadania Jest już za późno, by nawracać Będę sobą do końca swych dni

Rate this song

Rate this song

0/5.0 - 0 Ratings

5
0.0% (0)
4
0.0% (0)
3
0.0% (0)
2
0.0% (0)
1
0.0% (0)

Loading comments...

Credits

Writers
  • Tede