Sto tysięcy razy

Lyrics
[Refren: White 2115] Co ja poradzę Że bez Ciebie nawet nie umiem oddychać Głośno się bawię Bo jak sam płakałem to nikt mnie nie widział Krzyczę na cały głos Wszystko czuję razy sto A jeśli mnie zostawisz Będę sto tysięcy razy to przeżywać [Zwrotka 1: White 2115] Kończą się wakacje A ja z nimi miałem już odstawić flaszkę Za dużo wypiłem, przecież znasz mnie Nie powinienem o tym mówić, ale skarbie Od paru miesięcy moje życie jest nienormalne Dwieście dwadzieścia jedzie bez trakcji Dodge Przy mnie czuje się bezpieczna i dziwi mnie to Bo ja nie mam serca, jak robot z Krainy Oz Ubrana w codzienność i ją chciałaby zdjąć [Przedrefren: White 2115] Prowadzę życie pełne wrażeń Jeżeli tylko chcesz, to przeżyjemy je razem Siedzę w pierwszej klasie, a pilot to kamikadze [Refren: White 2115] Co ja poradzę Że bez Ciebie nawet nie umiem oddychać Głośno się bawię Bo jak sam płakałem to nikt mnie nie widział Krzyczę na cały głos Wszystko czuję razy sto A jeśli mnie zostawisz Będę sto tysięcy razy to przeżywać [Zwrotka 2: Chivas] Obiecałem Tobie coś Nie spadnie Ci z głowy włos A chwilę temu byłem w piekle (Młody say10!) A najlepsze, że przy mnie czułaś się najbezpieczniej Wstaję o 16, mam oczy jak panda Cztery blizny na nadgarstkach Dlatego mam cztery auta Na mnie Balenci i Chrome Hearts Mówi do mnie "idź do diabła" Jakby chciała żebym został To Twoja ostatnia szansa To pojebane, hm [Przedrefren: White 2115] Prowadzę życie pełne wrażeń Jeżeli tylko chcesz, to przeżyjemy je razem Siedzę w pierwszej klasie, a pilot to kamikadze [Refren: White 2115 i Chivas] Co ja poradzę Że bez Ciebie nawet nie umiem oddychać Głośno się bawię Bo jak sam płakałem to nikt mnie nie widział Krzyczę na cały głos Wszystko czuję razy sto! A jeśli mnie zostawisz Będę sto tysięcy razy to przeżywać
Rate this song
0/5.0 - 0 Ratings
Loading comments...
Credits
- Writers
- White 2115
- Chivas